Komentarze (136)

  • MMaros +28  

    Byle nie trafiło na krogan.

    pokaż komentarz
    MMaros
  • Khaine +2  

    @MMaros: Saiyian bardziej się boję...

    pokaż komentarz
    Khaine
  • vervurax +2  

    @MMaros: Z kroganinem się dogadasz. Sontarianie nie będą strzępić języków.

    pokaż komentarz
    vervurax
  • platorin +25  

    "Najlepszym dowodem na istnienie obcej cywilizacji jest fakt, że się z nami nie kontaktują" - cytat Einsteina :)

    pokaż komentarz
    platorin
  • Reklamy Google

  • Staszkinson +20  

    @platorin: I jeszcze inne dość ciekawe pytanie retoryczne w ten sam deseń:
    "Czy Ty spacerując przez park, próbujesz nawiązać kontakt z wiewiórkami?"

    pokaż komentarz
    Staszkinson
  • kubako +21  

    @Staszkinson: znam takich co próbują: chodź basia basia basia ;)

    pokaż komentarz
    kubako
  • darokrol -1  

    @Staszkinson: jeśli bym widział w wiewiórkach inteligentne istoty które potrafią choćby rozpalić ogień, to czemu nie ? niestety nie potrafią więc porównanie bez sensu

    pokaż komentarz
    darokrol
  • Staszkinson -2  

    @darokrol: Hahaha!

    pokaż komentarz
    Staszkinson
  • Pchelek +11  

    @darokrol: mrówki tworzą złożone społeczności, budują gniazda, tunele bronią ich itd. Odpuść wiewiórki i próbuj z mrówkami ;p

    pokaż komentarz
    Pchelek
  • gufno93 +4  

    @darokrol: a moze nie chca, bo jedyne co im trzeba maja i reszte maja w dupie? moze kosmici tez by to zrobili gdyby widzieli w nas inteligentne istoty ktore bez problemu potrafia przemieszczac sie w kosmosie.

    pokaż komentarz
    gufno93
  • dzej_kob 0  

    @platorin: Już myślałem, że pierwszy przykozacze z tym cytatem ale oczywiście ktoś musiał mnie wyprzedzić.

    pokaż komentarz
    dzej_kob
  • platorin 0  

    @Staszkinson: Dokładnie. Wydaje mi się, że jedyne cywlizacje, które jawnie nawiązywały by z nami kontatk to te o charakterze ekspansywno militarnym - jak nasze.

    pokaż komentarz
    platorin
  • platorin 0  

    @dzej_kob: Wielkie umysły myślą podobnie ;)

    pokaż komentarz
    platorin
  • rycerz_ktory_mowi_ni +2  

    @platorin: W oryginale było "pozaziemskiej inteligencji" co dodaje dodatkowego smaczku całemu zdaniu.:)

    pokaż komentarz
    rycerz_ktory_mowi_ni
  • kirex +22  

    2:22 - "witajcie istoty zza światów" :)

    pokaż komentarz
    kirex
  • Emes91 +5  

    @kirex: Albo "z zaświatów". Może myśleliśmy, że my to do duchów przodków wysyłamy.

    pokaż komentarz
    Emes91
  • greenape +19  

    Ja bym chciał, żebyśmy to my dostali podobny pakunek z kosmosu :)

    pokaż komentarz
    greenape
  • darokrol +5  

    @greenape: a w nim plan budowy bomby która zniszczy Ziemię :D

    pokaż komentarz
    darokrol
  • Sh1eldeR +12  

    @greenape:
    @darokrol:
    Polecam film "Kontakt" (Contact, 1997). Tam odczytujemy wiadomość radiową z kosmosu, a niej plany budowy jakiegoś wielkiego urządzenia... Dobre hard sci-fi z dobrą obsadą, na podstawie książki legendarnego astronoma i propagatora nauki, Carla Sagana.

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • darokrol +7  

    @Sh1eldeR: widziałem, ale ciekawa jest właśnie ta naiwność naukowców, zbudowali coś, nie wiedzieli co a to mogło zniszczyć Ziemię, mieli szczęście że nie trafili na kosmicznych troli

    pokaż komentarz
    darokrol
  • rycerz_ktory_mowi_ni 0  

    @greenape: Ja tam nie wiem. Jak usłyszałem polskie przywitanie na tej płycie "Witajcie istoty z zaświatów" to się załamałem. Wysłaliśmy na tym Voyagerze jakieś brednie w większości. Tak to jest jak do celów naukowych dochodzi do głosu polityka. Trzeba im było wysłać twierdzenie Fermata i poczekać na ich dowód. Może by był krótszy :)

    pokaż komentarz
    rycerz_ktory_mowi_ni
  • caly_marcin +9  

    wysłać w kosmos coś aktualnego z informacjami nt. durnych przepisów, wojen itp. zdjęciami dzisiejsze durnej młodzieży xD, muzyką lady gagi, bibera itp.; filmami pokroju zmierzch etc. ; programem wyborczym PO + do tego pare gier dla zajęcia ich czasu i mamy zapewnione ze nie przylecą i nas nie zjedzą :P

    pokaż komentarz
    caly_marcin
  • Sh1eldeR +2  

    @caly_marcin:
    To byś właśnie im wysłał?

    Ja, jakbym miał wysłać coś do pokazania jacy jesteśmy, próbkę naszych zwykłych możliwości... Coś innego niż tylko elektroniczne informacje, może i wybrałbym produkt dzisiejszego -- jakże zepsutego!! -- konsumpcjonizmu, globalizacji, chęci zysku itp. Wysłałbym im... smartphone'a. Może i iPhone'a, bo on jest chyba najpopularniejszy (obowiązkowy disclaimer: apple-fanem nie jestem, sam iPhone'a nie mam, bo wolę mieć klawiaturę Qwerty i otwarty system).

    Popularny kawałek technologii. Używają go miliony ludzi. Poszczególne elementy robione w wielu miejscach na świecie, jeśli uwzględnić nie tylko składanie w Chinach, ale wydobycie surówców, projektowanie i tak dalej. Umożliwia komunikację z kimkolwiek na Ziemi. Nie tylko audio, ale też video. Umożliwia nagrywanie rzeczywistości (dźwięk, obraz) i późniejsze odtwarzanie. Reaguje na to, jak go trzymamy. Mówi, gdzie jesteśmy, co się znajduje wokół nas i jak iść, by dojść do celu (choć Obcy musieliby się skapnąć, że GPS używa satelitów). No i jest oknem na Internet, globalną chmurę, która na wyciągnięcie ręki udostępnia być może większą część wiedzy, jaką posiada ludzkość.

    Ostatnio dajemy dupy jeśli chodzi o podbój kosmosu (na Księżycu nie było nas 40 lat... wtf :() i na pewno odnieśliśmy jak na razie porażkę jeśli chodzi o latające samochody czy hipersoniczne samoloty pasażerskie. Ale jeśli chodzi o informatyzację i takie urządzonka, jak smartfony, dajemy czadu. Poniekąd stanowią one (IMO) nasze najlepsze osiągnięcie jako całości cywilizacji, jeśli potraktować je jako wygodny, efektywny interfejs do Internetu, GSM-a i GPS-a (których samych w sobie przecież Obcym nie wyślemy...).

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • Q-rek +8  

    Już widzę jak to trafi na jakąś żywą planetę

    pokaż komentarz
    Q-rek
  • dzorcz +21  

    zanim to gdzieś doleci to albo będziemy mieć już pojazdy co to wyprzedzą albo nas nie będzie :)

    pokaż komentarz
    dzorcz
  • kubako +19  

    @dzorcz: Za 1000lat wszyscy już dawno zapomną o jakimś Voyagerze. Sami na niego trafimy i się będziemy dziwić co to za człekopodobna cywilizacja wysłała. A najzabawniej będzie, jeśli nie uda nam się wszystkiego odczytać i zrozumieć :P

    pokaż komentarz
    kubako
  • Johny_Locke +76  

    Mam nadzieje, że sobie nie przegrają tej płyty bo ich Hołdys dojedzie.

    pokaż komentarz
    Johny_Locke
  • spiskuje_z_korporacjami +6  

    Trzeba było wysłać 3-godzinną kompilację śmiesznych filmików z kotami albo spakowane demoty nie jakieś tam nudne fotki.

    pokaż komentarz
    spiskuje_z_korporacjami
  • maakumba +5  

    Doskonały materiał wywiadowczy.

    pokaż komentarz
    maakumba
  • worldmaster +4  

    Tylko czekać aż przylecą "odrobaczać" planetę, tfu, przepraszam - to będzie pokojowa misja stabilizacyjna ;)

    pokaż komentarz
    worldmaster
  • Ranger +3  

    Odnośnie nagrania - na szybko przejrzałem, ale nie znalazłem fragmentów "głuchych". Dlaczego? Moim zdaniem powinny być tam zawarte również infradźwięki i ultradzwięki.

    pokaż komentarz
    Ranger
  • cmhqwidget +25  

    Jak kosmici zaczną oglądać zdjęcia od naszych przekrojów itd....ja bym nasrał w pory jak bym to zobaczył O_O

    pokaż komentarz
    cmhqwidget
  • 5rzemosh +21  

    @cmhqwidget: Najpierw musimy sobie zadać zasadnicze pytanie:
    Czy kosmici noszą pory?...

    pokaż komentarz
    5rzemosh
  • mietek111 0  

    @cmhqwidget: @5rzemosh: nasrałem w pory ze śmiechu. Najśmieszniejsze komentarze jakie dzisiaj przeczytałem :)

    pokaż komentarz
    mietek111
  • Kazioo +25  

    All your base are belong to us.

    pokaż komentarz
    Kazioo
  • maxPL +24  

    Ciekawe czy mieli prawa do wszystkich fot wyslanych w kosmos, czy ACTA nie nakaze zawrócic sondy

    pokaż komentarz
    maxPL
  • jast +2  

    No i fajfusa im wysłali. Wojna murowana.

    pokaż komentarz
    jast
  • TzK +25  

    Na tej płycie jest pewnie nagrany RickRoll

    pokaż komentarz
    TzK
  • szprychuu +13  

    Stanisław Lem porusza wielokrotnie problemy kontaktu między różnymi cywilizacjami, m.in w "Fiasko", "Eden". Zainteresowanym tym tematem polecam wymienione książki, jak i oczywiście inne Lema. Każda robi ogromne wrażenie (sam przeczytałem niemal wszystkie). Świetna jest też twórczość Janusza Zajdla

    pokaż komentarz
    szprychuu
  • voyageur -4  

    @szprychuu: nie lubię Lema, odkąd musiałem na informatyce w podstawówce przepisywać fragment jakiejś jego książki na komputer

    pokaż komentarz
    voyageur
  • ArturVonFornal +13  

    Tak się zastanawiam, w jaki sposób obca cywilizacja, której kultura poszła zupełnie innym tokiem rozumowania, zinterpretuje tak abstrakcyjną rzecz jak nasz system liczbowy i obliczenia na nim. Podobnie te oznaczenia miar na zdjęciach, czy litery.

    pokaż komentarz
    ArturVonFornal
  • Centaur +14  

    @ArturVonFornal:
    Akurat o matematykę jestem spokojny. Jeśli mieliby coś podobnego u siebie to właśnie matematykę najszybciej by rozpoznali. Bardziej naiwne jest wysyłanie czegoś co da sie dojrzeć tylko za pomocą oczu. W ogóle założenie jakie się wmawia ludziom już od najmłodszych lat czy to w kreskówkach, czy w ogóle w s-f, że kosmici to istoty humanoidalne tylko w innych proporcjach, jest błędne. Jeśli np. cywilizacje rozwinełyby istoty morskie/żyjące w wodzie, ich najważniejszym zmysłem mogą być jakieś wąsy. Zamiast kończyn miałyby płetwy albo macki. Jeśli istnieje jakieś życie na innnej planecie mogło wyewoluwać z jakichś insektów, albo pająków. Najmniej zaś prawdopodobne że będą miały coś na kształt naszej cywilizacji. Jakaś inteligencja zbiorowa jest bardziej prawdopodobna, coś jak rój. Uważam też, że gatunek który marzy o kolonizacji innych planet to fenomen w kosmosie. Jeśli jacyś obcy doleca do innego świata w naszej galaktyce, to pewnie my będziemy tymi obcymi. ;)

    pokaż komentarz
    Centaur
  • Sh1eldeR +19  

    Tak się

    @ArturVonFornal:
    Klucza do liter na tych dyskach nie ma, więc nie chodzi o to, by ktoś odszyfrował dłuższe teksty. Symbole, takie jak "e" (masa Ziemi) czy "kg" to zaś tylko symbole, używane na płycie w sposób relatywny. By ich używać nikt nie musi wiedzieć, że "e" to litera alfabetu.

    Ważniejszy jest system liczb.

    Oczywiście, nie można mieć pewności, że ktoś go zrozumie. W opowiadaniach coćby Lema czytamy o cywilizacjach, których matematyka, choć być może równoważna z naszą, działa inaczej i pozwala na bezproblemowe liczenie całek, różniczek, pierwiastków któregoś stopnia itp., ale za to dużo ciężej jest tam dodać dwie liczby rzeczywiste ;-).

    Taka sytuacja nie jest niemożliwa, ale wydaje się nie aż tak bardzo prawdopodobna. Matematyka jest być może najbardziej uniwersalnym językiem, jaki możemy wymyślić.

    Liczenie (tj. liczby), dodawanie i inne operacje po prostu się cholernie przydają gdy chcemy zbudować zaawansowaną cywilizację. A do takiej kierowane są dyski z Voyagerów. Jak zbudować rakietę kosmiczną, gdy nie potrafi się obliczyć siły grawitacji? Jak zbudować komputery sterujące bez tego wszystkiego?

    Zauważ, że na dyskach system liczbowy został zdefiniowany całkiem nieźle i to zaczynając od totalnych podstaw.

    Widać to na tym obrazku:
    http://www.laboiteverte.fr/wp-content/uploads/2011/12/images-golden-record-voyager-03.jpg

    Najpierw użyto trywialnego systemu "jedynkowego". Czyli pokazano jedną kulkę. Potem dwie. Potem trzy. Aż do sześciu. To system oczywisty, w zasadzie pokazuje po prostu obiekty (kulki, jabłka, kamyki) w poszczególnych liczbach. System jest jednak szalenie nieefektywny. Opierając się na systemie jedynkowym, zdefiniowano więc i inne.

    Trzeba się tylko domyślić, co oznacza znak równości (pomaga w tym ułożenie symboli).

    Liczby w systemie jedynkowym (od 1 do 6) przyrównano do liczb w systemie binarnym. Jako cyfr systemu binarnego nie użyto jednak jedynki i zera, tylko kreski pionowej (jedynka) i poziomej (zero). System binarny jest już znacznie praktyczniejszy pod względem abstrakcyjnym niż jedynkowy -- jednocześnie jest najprostszym takim systemem (dlatego korzystamy z niego w komputerach). I tak np. binarne "|--" to "100", czyli dziesiętnie "4" -- jak zdefiniowano dalej.

    Bo właśnie korzystając z systemu binarnego zdefiniowano system, jakim posługujemy się na co dzień -- decymalny, czyli dziesiętny. W podstawie liczbowej równej 10 nie ma naprawdę nic szczególnego, a używamy jej na codzień z przyczyn historyczno-biologicznych: mamy 10 palców u rąk ;-).

    Mając liczby, możemy zdefiniować podstawowe operacje matematyczne (na tym samym obrazku). Potem możemy ich użyć do zdefiniowania czasu, miar i wag (kolejne obrazki). Ponownie jednak nieważne są litery (choć liczby tak!). "g" czy "kg" to tylko symbol.

    Dalej, mając już miary masy i odległości, można powiedzieć coś o naszym systemie słonecznym czy nas samych. Np. tutaj mamy średnice kolejnych ciał niebieskich, począwszych od Słońca, oraz średnice orbit wokół Słońca (i w kolejnych wierszach: masy i długości dnia, przy czym ziemskie są traktowane jednostkowo): http://www.laboiteverte.fr/wp-content/uploads/2011/12/images-golden-record-voyager-05.jpg

    Trzeba oczywiście inteligencji, żeby to odszyfrować. Same liczby jednak bardzo pomagają. Jeśli zrozumieją nasz system (zdefiniowany całkiem dokładnie i od podstaw), to będą mogli zrozumieć o jakie wielkości tutaj chodzi. Jasne, nie piszemy nigdzie, że ten okrąg to Słońce, ale o czym może być obiekt o średnicy prawie 1.5 mln kilometrów? Jest to średnica zbliżona do średnicy innych gwiazd, wokół których mogło powstać życie. Średnice orbit też są logiczne i mieszczą się (oczywiście) w granicach wyznaczanych przez prawa fizyki. Da się domyśleć, że gdy piszemy o obiektach tej wielkości oraz takich i takich odległościach, to chodzi o układ planetarny. A o jakim układzie moglibyśmy pisać, niż naszym własnym?

    Jasne, być może obcy myślą zupełnie inaczej. Być może nigdy nie wymyśleli komputerów, rakiety pilotują sami, komunikują się telepatią i wszystko potrafią robić intuicyjnie, tudzież metodą prób i błędów. Może i wtedy by nie potrzebowali matematyki. A może i tak by potrzebowali.

    W każdym razie: bardziej uniwersalnego języka nie potrafiliśmy znaleźć.

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • voyageur +6  

    @Centaur: za pomocą wąsów o dużo bardziej ograniczonym obszarze "widzenia" i płetw, w których nic nie utrzymasz ciężko wybudować cywilizację. Minimum są potrzebne dwa chwytaki (ręce) w których można coś utrzymać zakończone tak (dłonie) aby można było wykonywać nimi skomplikowane operacje.
    To chyba tylko na kreskówkach płetwą czy macką można obsługiwać skomplikowane urządzenia jak pilot do TV.
    Każdy gatunek, gdy kończy mu się miejsce i chce przetrwać, musi skolonizować inne obszary.

    pokaż komentarz
    voyageur
  • Elaviart 0  

    @voyageur: Dlaczego wiele małych macek miałyby być mniej precyzyjnym narzędziem niż dłoń? Nikt nie powiedział, że chodzi o macki i płetwy jakie mają ziemskie zwierzęta.

    pokaż komentarz
    Elaviart
  • voyageur 0  

    @Elaviart:
    @Centaur: rozważania, jak mogą wyglądać kosmici

    pokaż komentarz
    voyageur
  • Centaur 0  

    @voyageur:
    Strasznie to naciągane pod jedyną słuszą teorię. Gdybanie takie samo jak moje, tyle że ograniczone. Jeśli przyjąć tak jak wspomniałem, że ten gatunek należy do gatunków wodnych. To może być czymś w rodzaju osmiornicy. Żadna głębokość jej nie straszna bo jej członki wypełnia ta sama woda która ja otacza. Macki to nic innego jak chwytaki. A mózg tych istot, oprócz tego co w głowie, występuje też w wielu mniejszych ośrodkach, w całym ciele, które o wiele szybciej reaguja na zmiany otoczenia, niż scentralizoany organ wysyłający instrukcje. Dalej kwestia oczu. Uważam, że echolokacja w wodzie jest praktyczniejsza niż oczy. Napewno na dnie oceanu. Uważamy że cywilizacja techniczna to koniecznie maszyny w naszym rozumieniu. A przecież twory organiczne, zmanipulowane genetycznie, też mogą spełniać wyspecjalizowane funkcje. Sądzę że pierwsi obcy, których spotkamy w kosmosie, będą bardzo nieprzyjemnym dla nas widokiem, ale taki pogląd w świadomości publicznej oznaczałby brak funduszy na badania, a do tego nie można dopuścić, więc "zielone, małe ludziki" są naukowcom po prostu na rękę ;)

    pokaż komentarz
    Centaur
  • voyageur +1  

    @Centaur: możesz mieć rację. W sumie nie głupi ten pomysł z "organizmami-maszynami". A echolokacja jest dużo bardziej prawdopodobna, niż jakieś wąsy :D
    Cholernie bym się zdziwił, gdyby w naszej galaktyce nie było więcej cywilicacji. Zapewne jest ich pełno i przyjmują niesamowicie wiele kształtów. Możemy tak gdybać, jak wyglądają, ale wszystko będzie się opierać na naszych obserwacjach i doświadczeniach.
    Tymczasem mogą na przykład wykorzystywać nieznane nam zmysły. Mogą żyć pod wodą, może mają skrzydła, może spuszczają się do jądra planety po nitkach jak pająk...
    Może nie widzą potrzeby się z nami kontaktować, może jesteśmy ich doświadczeniem naukowym i nas obserwują, może po prostu leżymy poza międzygalaktyczną siecią handlową, może jesteśmy za głupi i nasz czas nadejdzie, zanim zaproszą nas do współpracy, może o nas wiedzą, ale się boją, może, może może....

    pokaż komentarz
    voyageur
  • iron_fox +21  

    You will be assimilated. Resistance is futile.

    pokaż komentarz
    iron_fox
  • Ranger -2  

    @iron_fox: zastałem Jolkę?

    pokaż komentarz
    Ranger
  • elektryk91 +1  

    Mam nadzieję, że spodoba im się Johnny B. Goode który jest nagrany na płycie.

    pokaż komentarz
    elektryk91
  • Xanthia +60  

    Jak ocenią naszą cywilizację znalazcy złotej płyty z pokładu Voyagera?
    - mają złoto, chyba dużo, bo go używają jako nośnika danych
    - są niesamowicie naiwni ogłaszając swoją obecność
    - energetycznie upośledzeni - sto istot wydając dziwne dźwięki próbowało ogrzać wielką salę
    - mają tylko po cztery kończyny - popierdułki a nie wojownicy
    - wyglądają jadalnie
    - podali adres :D
    - a nawet miejsce lądowania - USA
    To kiedy przeprowadzamy inwazję na planetę tych głupców?

    No przykro mi, ale wysyłanie takiej informacji w kosmos to jak śpiewanie sobie idąc przez ciemny las pełen nieznanych zagrożeń i istot. Fale radiowe emitowane przez naszą cywilizacją i tak już dotarły na ładne sto lat świetlnych - a podawanie większej ilości informacji to zwyczajna głupota.

    Tylko drapieżniki są na tyle inteligentne aby przetrwać i rozwinąć cywilizacje. Więc prawdopodobnie tylko oni mogą tą płytę odczytać... Oni mogą tam być. I na pewno są bardziej zaawansowani technologicznie od nas.

    pokaż komentarz
    Xanthia
  • Rad-X +40  

    @Xanthia: To jest pozłacana miedź

    pokaż komentarz
    Rad-X
  • Xanthia +16  

    @Rad-X:

    To jest pozłacana miedź
    I na dodatek oszuści! Ale złoto mają ;)

    Jak można było pomyśleć, że oto przeczytają to jakieś inne - obce istoty i przylecą na Ziemie dzieląc się z nami swoją ogromną wiedzą? Ot tak? Po prostu z chęci niesienia pomocy? Jeśli kiedyś dojdzie do spotkania dwóch cywilizacji - będzie jak z Hiszpanami i Indianami. To my będziemy Indianami. Dostaniemy troszkę koralików a potem wylądujemy w rezerwatach, jak dobrze pójdzie oczywiście. To wersja najbardziej optymistyczna.

    pokaż komentarz
    Xanthia
  • Rad-X +29  

    @Xanthia: Dlaczego zakładasz od razu że my będziemy tą cywilzacją gorszą?

    pokaż komentarz
    Rad-X
  • Xanthia +3  

    @Rad-X: Bo jesteśmy cywilizacją oszustów. Pisałam o tym na starym koncie. Oszukujemy się od dziecka, opowiadając bajki dzieciom, potem w szkole ściągając, barwiąc CV, całe życie. Oglądamy zmyślone historie - filmy a krytycy dyskutują czy autorzy dobrze nas oszukali czy nie? W reklamach, umowach z gwiazdkami w składzie produktów to już w ogóle masakra.
    Ale wierzymy, że Oni będą lepsi. Nie oszukają nas! No jakże to tak? Nawet gdyby nie mieli złych zamiarów poznając naszą cywilizację odlecieliby szybciej niż przylecieli - rób tu z takimi interesy...

    pokaż komentarz
    Xanthia
  • Rad-X +25  

    @Xanthia: Dalej nie odpowiedziałeś na pytanie - dlaczego potencjalni kosmici będą rasą lepszą od nas?

    pokaż komentarz
    Rad-X
  • gram_w_mahjonga +20  

    @Xanthia: Niekoniecznie. Jeśli przeszli na naprawdę wysoki etap cywilizacji to znaczy, że to naukowcy i osobniki bardzo wykształcone są najważniejsze w ichniejszym stadzie. W chęci poznania nas może dominować ciekawość - ostatecznie skoro się porównujemy - spójrz na naszych naukowców siedzących po lasach czy w oceanach i badających małpy i wieloryby. Raczej o inwazji nie ma mowy.

    Gorzej jeśli, a tak często również bywało i bywa, owi naukowcy, badacze czynią to dla dóbr materialnych zapewnianych im na przykład przez wojsko. Wtedy mamy przesrane.

    pokaż komentarz
    gram_w_mahjonga
  • Xanthia +18  

    @Rad-X: Będą bardziej zaawansowani technologicznie.
    - po pierwsze jeśli uda im się odczytać informacje na tak archaicznym nośniku
    - po drugie jeśli będą w stanie do nas dolecieć
    To co nim będzie kierowało oprócz ciekawości to już zupełnie inna sprawa.

    pokaż komentarz
    Xanthia
  • Xanthia +1  

    @gram_w_mahjonga: Naukowcy to niewielki procent naszej cywilizacji - wręcz promil promila. Nami kieruje ciekawość - nimi, kto wie co nimi może kierować? Ich system wartości może i pewnie będzie zupełnie inny. Widać to na przykładzie ludzi na Ziemi. W jednym kraju. Mieście. Ba - osiedlu. A co dopiero jeśli chodzi o kosmitów.

    pokaż komentarz
    Xanthia
  • text +23  

    Tylko drapieżniki są na tyle inteligentne aby przetrwać i rozwinąć cywilizacje.

    @Xanthia:

    Czyli lwy czy krokodyle to wegetarianie?

    Cywilizacje rozwija ROZUM i inteligencja, nie siła. Siła może być co najwyżej pomocna.
    No i żadna cywilizacja która ma istnieć tysiące lat, nie powinna raczej być nastawiona na destrukcję, bo jak historia uczy, takie cywilizacje padają, bo nie są konstruktywne.
    No i nawet największy drapieżca, nie wybija swojej ofiary do końca, bo to podstawa jego bytu. Tak samo zresztą w przypadku nas, pomyslność ludzkości nie będzie zależała od agresji, tylko od inteligencji. Czy zniszczymy przydatność planety dla siebie, czy też padniemy w smrodzie historii.

    pokaż komentarz
    text
  • myhau +3  

    @text: nie myl siły z agresją. Akurat trudno się nie zgodzić, że rozwinięte cywilizacje będą drapieżnikami. Gdyby jakaś przykładowa cywilizacja była nastawiona na super pokój, brak agresji, wspieranie słabszych, to pewnie by zginęła spod ręki agresywniejszej cywilizacji, która będzie miała w dupie "dobroć". I to prosty powód, ta pokojowa nie będzie nastawiona/wyćwiczona/uodporniona na agresję ze strony innych. I nie będzie mogła dostatecznie się obronić i podnieść ręki na inną.

    pokaż komentarz
    myhau
  • EtaCarinae +10  

    @Xanthia: Zanim to doleci w jakieś sensowne rejony galaktyki nasze słońce przejdzie będzie już czerwonym olbrzymem. Obecnie pokładam większą nadzieję w naszych falach radiowych. Pierwsze audycje przebyły ok 100 lat świetlnych.

    pokaż komentarz
    EtaCarinae
  • Xanthia -5  

    @text:

    Czyli lwy czy krokodyle to wegetarianie?
    A czy lwy i krokodyle mają naturalnych wrogów? Kto jest największym drapieżnikiem na Ziemi i stworzył cywilizację?
    To pewnie dla Ciebie będzie spora niespodzianka, bo lwy i krokodyle nie mają żadnych naturalnych wrogów - oprócz ludzi :)

    pokaż komentarz
    Xanthia
  • staszaiwa -4  

    @Rad-X: nie miedz, a aluminium

    pokaż komentarz
    staszaiwa
  • footix +6  

    Bo jesteśmy cywilizacją oszustów

    @Xanthia: Gdybyśmy nie byli cywilizacją, jak Ty to określasz "oszustów", to zapewne nigdy nie doszlibyśmy do takie momentu w jakim jesteśmy.

    pokaż komentarz
    footix
  • Zauropsyd +7  

    @Xanthia: To wróżenie z fusów. Może wcale nie będą mieli takiej formy, o której myślimy - konkretnych istot. Może "kosmici" już są na Ziemii tyle tylko, że jesteśmy nieświadomi ich obecności? :) Podobnie jak cały nasz Wszechświat może być kawałkiem brudu pod paznokciem olbrzyma albo wszyscy jesteśmy uczestnikami Big Brothera, czy innych Simsów ;)

    pokaż komentarz
    Zauropsyd
  • Rad-X +3  

    @staszaiwa: Podaj źródło swojej rewelacji, bo chyba lepszego od nasa.gov nie znajdziesz
    http://voyager.jpl.nasa.gov/spacecraft/goldenrec.html

    pokaż komentarz
    Rad-X
  • djvonski +5  

    @Xanthia: Nie jest tak do końca. Takie zjawisko jak oszustwo występuje w społeczeństwach, ale nie jest wartością promowaną przez te społeczeństwa. Gdyby tak było wszyscy oszukiwaliby się na każdym kroku i nie można by mówić o żadnym rozwoju. Nie mówię o polityce bo to inna bajka, ale ekonomicznie rzecz biorąc to gospodarka nakręca rozwój. Biznes, który oszukuje swoich klientów będzie rzadziej wybierany przez konsumentów, odpada z gry.

    Społeczeństwa chcą pokoju, uczciwości i sprawiedliwości, a nie kłamstwa i przemocy.

    pokaż komentarz
    djvonski
  • Xanthia 0  

    @Zauropsyd: Czy kosmici są na Ziemi? Wątpię. To prawda, że planet jest duuuużo więcej niż jeszcze do niedawna sądzono. Ale jest jeszcze coś co jest dużo mniej popularne.
    Daniken pisał o tym jakoby kosmici wylądowali na Ziemi - byli bogami itd. W wielu ciekawych kwestiach może mieć odrobinę racji. Weźmy świątynie Teotihuacanu. .

    Położenie budowli względem Drogi Umarłych i ich wzajemne odległości mają odpowiadać niemal dokładnie odległościom poszczególnych planet od Słońca. Co ciekawe, schemat ma przedstawiać w s z y s t k i e planety, podczas gdy w Europie aż do XVIII w. znano ich tylko sześć (ostatnią, Plutona, odkryto dopiero w 1930 r.).
    Naukowcy szacują, że nastąpiło to między rokiem 1000 p. n. e. a 600 n. e.


    A jeśli to nie kosmici? A jeśli cywilizacja technologiczna powstała już wcześniej? Co pozostało by po naszej cywilizacji za 10 tys lat? Praktycznie wszystko by się rozpadło, zdegradowało, zostało by trochę artefaktów i budowli. Albo wskazówek.

    Wolę sądzić, że nasza cywilizacja nie jest pierwszą niż w kosmitów, których zdecydowanie bardziej się obawiam.

    pokaż komentarz
    Xanthia
  • Xanthia -6  

    @djvonski:

    Społeczeństwa chcą pokoju, uczciwości i sprawiedliwości, a nie kłamstwa i przemocy.
    Mylisz się.
    Większość rzeczywiście tak chce, ale gdy następuję stabilizacja, nasycenie rynku, dobrobyt, coś zaczyna się psuć. Bo ludzie już tacy są, że lubią jak coś się dzieje. Zawsze znajdzie się ktoś, kto naruszy czyjeś prawo własności. A wtedy wybuchają konflikty i wojny. Z powodów ekonomicznych, terytorialnych czy po prostu z czystej zazdrości.

    pokaż komentarz
    Xanthia
  • staszaiwa 0  

    @staszaiwa: fakt, przyznaję, pomylilem z Pioneerami

    pokaż komentarz
    staszaiwa
  • djvonski +2  

    @Xanthia: no tak, ale mówimy o jednostkach, nie o całych społeczeństwach. Nie sądzę, żeby ludzie lubili wojnę, głód czy ubóstwo.

    Demonizuje się wroga, wytyka się jak jest inny, jakim jest zagrożeniem. Wtedy społeczeństwem można manipulować z o wiele większą łatwością, ale nie oznacza to, że społeczeństwo jest zepsute.

    Czy w Danii, która jest na pierwszym miejscu pod względem szczęśliwości mieszkańców, wybuchają krwawe konflikty, bo ludziom się nudzi?

    pokaż komentarz
    djvonski
  • Xanthia -4  

    @djvonski: A skąd pochodzili Wikingowie? :)

    pokaż komentarz
    Xanthia
  • Baryl +4  

    @Xanthia: A może po prostu my jesteśmy kosmitami, tylko, że żyjącymi w nieświadomości tego. Rzucili nas na Ziemię parę tysięcy lat temu, skasowali pamięć jak w facetach w czerni i odlecieli zostawiając wskazówki na tyle skomplikowane, żebyśmy dopiero na wyższym poziomie do tego doszli i zaczęli sami ekspansje, taki opóźniony zapłon.

    pokaż komentarz
    Baryl
  • djvonski +2  

    @Xanthia: Hah, :D No tak, ale nie pamiętam kiedy ostatnio w Gdańsku albo w Sopocie przybił do brzegu statek z uzbrojonymi w topory błękitnookimi rabusiami i gwałcicielami.

    pokaż komentarz
    djvonski
  • Xanthia +2  

    @Baryl: Twoja wersja odpada. Dlaczego? Wszystkie organizmy na Ziemi pochodzą z jednego drzewa życia. Nie jesteśmy kosmitami. Chociaż...
    Istnieje hipoteza, że życie rozwinęło się na Marsie, w czasie gdy jeszcze był zielony i ciepły, gdy miał atmosferę, która uleciała gdy jądro ostygło, zanikło pole magnetyczne Marsa - co spowodowało zdmuchnięcie przez wiatr słoneczny atmosfery.
    Udowodniono, że meteoryty które spadały podczas Wielkiego bombardowania (w czasie gdy Jowisz z Saturnem wepchnął (a może i rozerwał inne planety) Neptuna w pas asteroid)) przenosiły substancje organiczne i wodę.
    Nawet wersja, że jesteśmy kosmicznymi rozbitkami odpada, mamy zbyt wiele genów wspólnych ze zwierzętami, które żyją na ziemi od milionów lat, ot choćby wspomnianych wcześniej krokodylów, które w niezmienionej formie żyją do dziś.
    Także eksperyment - jako jedna z teorii - o którym wspomniałeś odpada z tych samych powodów.

    pokaż komentarz
    Xanthia
  • Xanthia -5  

    @-PPP-: Siedzieć nie ma co, ale ogłaszać wszem i wobec - Hallo! Tu jesteśmy! też nie ma najmniejszego sensu. Najbliższą misją powinno być wystrzelenie pojazdu który zawróci owego nieszczęsnego Voyagera.

    pokaż komentarz
    Xanthia
  • WiemSwoje +2  

    @Rad-X: Sam fakt ze to oni przyleca do nas a nie my do nich swiadczy ze to oni beda na wyzszym poziomie rozwoju.

    pokaż komentarz
    WiemSwoje
  • Elaviart +5  

    @Xanthia: Ludzie są wszystkożerni. U podstaw naszej cywilizacji nie leży polowanie, ale uprawa roślin i hodowla zwierząt. Dopiero gdy przestaliśmy uprawiać typowe drapieżnictwo osiedliliśmy się i zaczęliśmy budować prawdziwe społeczeństwo.

    Po drugie, zawsze strasznie bawi mnie takie myślenie jak Twoje. Wykreowane przez tysiące filmów science-fiction i innych bajeczek każe Ci sądzić, że jeśli we wszechświecie jest jakaś cywilizacja to jest praktycznie taka sama jak my - istoty te są drapieżne/roślinożerne, poruszają się, mają domy i tworzą przedmioty. A równie dobrze w ramach odżywiania mogą przeprowadzać syntezę jakichś nieznanych związków, klimat może nie wymagać od nich budowy żadnych konstrukcji. Najprawdopodobniej wszystko różni się całkowicie do takiego stopnia, że ciężko to sobie wyobrazić, a my tu rozmawiamy o takiej wątpliwej kwestii jak język którym będziemy się porozumiewać.
    Pomijając już fakt, że ze względu na odległość nigdy nawet nie otrzymamy od nich żadnej wiadomości bo prędzej się słońce zestarzeje.

    pokaż komentarz
    Elaviart
  • -PPP- +1  

    @Xanthia: Nie popadajmy w paranoję. Jeżeli cywilizacje na tyle zaawansowane technologicznie, by być w stanie realnie nam zagrozić jeszcze nic nam nie zrobiły, to znaczy że nie mamy się czego obawiać. My już na tym etapie potrafimy przeszukiwać całą galaktykę w poszukiwaniu odpowiednich planet. Pamiętaj też, że Voyager może zostać znaleziony, gdy my już będziemy o kilka stopni wyżej w rozwoju.

    Możliwe, że oni już od dawna o nas wiedzą i czekają, aż będziemy zdolni dołączyć do wielkiej gry we Wszechświecie :)

    pokaż komentarz
    -PPP-
  • Sh1eldeR +5  

    @Xanthia:
    Widzisz, akurat ten cytat o Danikenie bardziej świadczy o oszustwie lub przypadkowym zbiegu okoliczności, że na jakiejś świątyni było akurat 9 obiektów ("wszystkie 9 planet").

    Pluton przecież planetą nie jest (taką jak pozostałe 8).

    I nie chodzi tu o nomenklaturę. Plutona przemianowano na planetę karłowatą nie bez powodu. Jest mały i ma dziwną, eliptyczną orbitę, której nawet nie udało mu się za dobrze oczyścić z kosmicznego śmiecia.

    Pluton jest taką samą "planetą" -- planetą karłowatą -- jak CO NAJMNIEJ cztery inne obiekty w Układzie Słonecznym (praktycznie na pewno jest ich więcej). W tym Ceres, która jest znacznie łatwiejsza do zaobserwowania niż Pluton (i była znacznie wcześniej odkryta!), a z kolei taka Eris jest od Plutona większa.

    Nieco dziwne/zabawne, że ci niby starożytni opisali Układ Słoneczny dokładnie tak, jak go rozumieliśmy w ciągu tych zaledwie 80 lat od momentu znalezienia Plutona, ale do przemianowania go z planety na planetę karłowatą w świetle przytłaczających dowodów... I akurat w okresie tych 80 lat Daniken pisał swoje książki... Dziwny zbieg okoliczności, co nie?

    Ciekawe, czy teraz będzie szukał świątymi, w której zamiast 9 kręgów jest tylko 8. Coby pasowało pod nasze zrozumienie Układu Słonecznego. Bo na planety karłowate pewnie się nie porwie -- skoro teraz nie jesteśmy pewni dokładnej jej liczby (prawdopodobnie dobre 10), no to trzebaby uważać żeby znowu nie mieć pecha i nie zgadnąć źle -- bo przecież Starożytni nie powinni się mylić ;-)

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • Xanthia +1  

    @Elaviart:

    Ludzie są wszystkożerni. U podstaw naszej cywilizacji nie leży polowanie, ale uprawa roślin i hodowla zwierząt.
    Stali się wszystkożerni. Podejdź do lustra. Gdzie masz oczy? Z przodu głowy czy po jej bokach? Podejdź bliżej, wyszczerz się - pięknie! Ale co to? Pozostałości po kłach?
    Ludzie zaczęli uprawiać ziemię i hodować zwierzęta około 6-7 tys lat temu. To tylko przystosowanie, nie nasza natura. Nasza natura to drapieżnictwo.

    Po drugie, zawsze strasznie bawi mnie takie myślenie jak Twoje.
    Nie powinno. To co wiadomo na pewno to to, że nie będą humanoidalne. Na naszej planecie tylko ludzie poruszają się w ten sposób. Reszta jest ogromną liczbą zmiennych i przypadków. Co zresztą widać nawet na Ziemi - liczba gatunków i odmian różnych form życia i sposobach odżywiania i rozmnażania. Nie potrafimy przewidzieć jak rozwinie się życie na innej planecie ale możemy przewidzieć to, że aby przetrwać będzie musiało zabijać inne zwierzęta. Będzie drapieżnikiem.

    Z tym Słońcem bym nie szalała. Istnieje od 4-5 miliardów lat, powstało z innej gwiazdy. W tym czasie Układ słoneczny miał nawet i 100 planet, część odleciała, część zniszczyła się wzajemnie zderzając inne połączyły, a przynajmniej jeden gazowy gigant spalił się właśnie w Słońcu. Układ planetarny jaki znamy - w miarę uporządkowany to tylko chwilowy okres. Ziemia może zderzyć się z Wenus lub co bardziej prawdopodobne z Merkurym, jądro Jowisza się topi, spada jego masa, przestanie chronić nas przed meteorytami pułapką grawitacyjną. A Słońce jeszcze długo będzie świecić.

    @-PPP-: Owszem. Ale równie dobrze może to nastąpić jutro, a nawet za godzinę i co wtedy? :)

    pokaż komentarz
    Xanthia
  • Xanthia -4  

    @Sh1eldeR: Nie popieram Danikena. Tu nie chodzi o Plutona. Tylko o to, że wiele tysięcy lat temu znano jego odległość od słońca. Czy to planeta karłowata, większa asteroida czy planeta - wiedziano o nim na długo wcześniej niż wynika to z historii, której uczą podręczniki.

    I to wcale nie Daniken był odkrywcą świątyń Teotihuacanu.
    Ty pewnie jeszcze wierzysz w Niburu czy jak jej tam i sztuczną mgłę? :)

    pokaż komentarz
    Xanthia
  • -PPP- +4  

    @Xanthia: Po pierwsze odniosłaś się tylko do jednego mojego argumentu, a resztę zlekceważyłaś. :)
    Po drugie Voyager 1 ledwo co opuścił Układ Słoneczny. Gdyby cokolwiek byłoby w stanie ją dzisiaj przechwycić to na pewno nie miałoby problemu ze znalezieniem Ziemian i bez tej sondy.

    pokaż komentarz
    -PPP-
  • text 0  

    Tylko drapieżniki są na tyle inteligentne aby przetrwać i rozwinąć cywilizacje.

    To pewnie dla Ciebie będzie spora niespodzianka, bo lwy i krokodyle nie mają żadnych naturalnych wrogów

    @Xanthia:

    Więc gdzie ta ich cywilizacja?

    Zanim podejmiesz dyskusję, zastanów się, czy możesz ją wygrać na argumenty.

    pokaż komentarz
    text
  • Xanthia -3  

    @-PPP-:

    Voyager 1 ledwo co opuścił Układ Słoneczny. Gdyby cokolwiek byłoby w stanie ją dzisiaj przechwycić to na pewno nie miałoby problemu ze znalezieniem Ziemian i bez tej sondy.
    Ale dzięki niemu można poznać nasze słabe punkty. Budowę fizyczną, zakres widzianych i słyszanych częstotliwości, budowę geologiczną informacje o surowcach, próbki mowy... Świetny materiał dla każdego szpiega ;)

    O drapieżnika czy agresję jako taką.
    Jesteśmy drapieżnikami - z budowy i ze sposobu życia. Teraz niby się cywilizowaliśmy, ale jednocześnie udoskonaliliśmy sposoby walki na skalę globalną. Nie możesz temu zaprzeczyć :)

    pokaż komentarz
    Xanthia
  • Xanthia -3  

    @text: Doczytałeś?

    Oprócz ludzi? :)

    pokaż komentarz
    Xanthia
  • -PPP- 0  

    @Xanthia:

    Ale dzięki niemu można poznać nasze słabe punkty. Budowę fizyczną, zakres widzianych i słyszanych częstotliwości, budowę geologiczną informacje o surowcach, próbki mowy... Świetny materiał dla każdego szpiega ;)
    Powtarzasz się i tak naprawdę nie odnosisz do tego co miałem na myśli. Zresztą zakładając już Twoją wizję Wszechświata pełnego wrogich cywilizacji czyhających na świeże mięso i jednocześnie na tyle uwstecznionych, by nie być w stanie wypatrzyć swoich sąsiadów bez głupiej miedzianej płytki i tak nie mamy szans w starciu z nimi nawet gdyby nie posiadali tej wiedzy.

    pokaż komentarz
    -PPP-
  • Xanthia -6  

    @Dol_Guldur: Nie były aż tak doskonałe jak my. Nie były zbyt sprytne, nie używały narzędzi. Mieliśmy znacznie mniej czasu ale czy jakikolwiek dinozaur uzbrojony w szpony, pancerz i ogromne kły miałby choć odrobinę szans z przeciętnym czołgiem?

    pokaż komentarz
    Xanthia
  • Sh1eldeR +2  

    Ty pewnie jeszcze wierzysz w Niburu czy jak jej tam i sztuczną mgłę? :)

    @Xanthia: Ja? Co?

    Jestem astronomem-(bardzo)-amatorem. Proszę, nie mów mi nic o "Nibimbru" (jak w branży nazywamz ten... nie tyle obiekt, co bzdurę, na którą trzeba odpowiadać co i rusz na astro-forach). Danikena nie czytam i nie mam zamiaru i też go znam tylko z... dziwnych rzeczy, o jakie ludzie pytają na forach. I dobrze zresztą, że pytają. Lepiej pytać, niż wierzyć. O co Ci chodzi ze "sztuczną mgłą" to już zupełnie nie wiem.

    Co do tego, że "znano odległość Plutona od Słońca", to chyba nie rozumiesz mojego posta. Może nie wyraziłem się dość jasno.

    Skąd wiadomo, że znano? Czy starożytni napisali: "Pluton krąży po takiej i takiej orbicie"? Skąd pewność, że to oni, a nie że ktoś później to domalował? Starożytni NA PEWNO nie użyli słowa "Pluton", bo nazwa ta została nadana w XX wieku. Poza tym, te testy zawsze są mętne i nie mówią całkowicie, absolutnie jasno, że chodzi o ciała orbitujące Słońce.

    Teraz po prostu interpretuje się to, co napisali starożytnik, jako wypowiedź o Plutonie.

    Tymczasem dla mnie nieścisłe i bezsensowne jest to, że niby mieli widzieć o Plutonie, ale nie wspomnieli nic o Ceres, Eris i wielu innych ciałach, które też POWINNI znać, jeśli przez kilkaset lat znali Plutona. Który jest całkiem nieszczególny, jak na standardy Układu Słonecznego!

    Natomiast ten opis 9 plant odpowiada dokładnie temu, który trwał przez jakieś 80 lat w XX wieku. Mi to śmierdzi podciąganiem faktów (rysunków w świątymi) pod teorię (o 9 planetach).

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • Xanthia -3  

    @-PPP-: To nie są tylko moje teorie. To są teorie naukowców - Mitchio Kaku, Stephena Hawkinga i setek innych. A ja się z nimi zgadzam :)
    Powiem Ci w tajemnicy, jednym z moich hobby jest kosmologia, astronomia i astrofizyka ;)

    pokaż komentarz
    Xanthia
  • voyageur +3  

    @Xanthia: jeśli ju8ż mowa o wspólnych genach... wiesz, że dzielimy z bananem 50% DNA? [źródło]

    pokaż komentarz
    voyageur
  • voyageur 0  

    @-PPP-: ej, nigdzie nie poleciałem!

    pokaż komentarz
    voyageur
  • -PPP- -2  

    @Xanthia: Ale mnie nie interesuje co robisz ze swoim wolnym czasem. Próbuję przeprowadzić z Tobą dyskusję, jednak widzę, że jednej ze stron zabrakło już argumentów. Cóż, dzięki za rozmowę i do następnego ;)

    pokaż komentarz
    -PPP-
  • Xanthia -3  

    @Sh1eldeR: To była ironia i sarkazm ;) O to mi chodziło ;)

    Skąd wiadomo, że znano? Czy starożytni napisali: "Pluton krąży po takiej i takiej orbicie"?
    Określono wiek owych świątyń. A potem ktoś zauważył, że ich położenie odpowiada właśnie odległościom planet od słońca. Wniosek - ktoś znał te odległości na tysiące lat wcześniej przed Galileuszem, Koperkiem i Hubblem. Przed wynalezieniem lunety.

    Albo weźmy kryształowe czaszki. Brak śladów obróbki. Ich wykonanie metodą tarcia i gładzenia zostawiłoby ślady a nawet jeśli było tak doskonałe jak teraz bez maszyn trwało by setki lat. Nie powinny istnieć. A istnieją.

    A Sfinks? Egipcjanie tylko przerobili rzeźbę którą wykuto w skale będącą częścią całego wzgórza. Może mieć nawet 12 tys lat. I przetrwał do dziś.

    Nie twierdzę, że mam rację, że inna cywilizacja techniczna, dużo potężniejsza od tej o której wspomina Homer - Atlantydzie. Cywilizacje mogły powstawać i upadać. Tak naprawdę żyjemy tu tylko chwilę...

    pokaż komentarz
    Xanthia
  • -PPP- +1  

    @voyageur: Wejdź dziś wieczorem na serwer i postaram się o to, by Cię gdzieś skutecznie wystrzelić ;)

    pokaż komentarz
    -PPP-
  • Xanthia -4  

    @-PPP-: W którym miejscu zabrakło mi argumentów?

    pokaż komentarz
    Xanthia
  • Xanthia -3  

    @voyageur: A wiesz, że tylko 8% genów różni nas od kapusty? ;)

    pokaż komentarz
    Xanthia
  • Xanthia -5  

    @-PPP-: Poza tym dyskutuje tu z kilkoma innymi osobami, wybacz że nie odpowiedziałam na wszystkie Twoje pytania, po prostu przedstaw swoje argumenty, ja przedstawię swoje.

    pokaż komentarz
    Xanthia
  • voyageur -1  

    @Xanthia: a od piratów tylko 1%.
    @-PPP-: postaram się, ale zacząłem się pythona uczyć, więc nie wiem, jak będzie z czasem. No, w zasadzie mam się uczyć, ale na wykopie siedzę i czytam o kosmitach.

    pokaż komentarz
    voyageur
  • Elaviart +3  

    Stali się wszystkożerni. Podejdź do lustra. Gdzie masz oczy? Z przodu głowy czy po jej bokach? Podejdź bliżej, wyszczerz się - pięknie! Ale co to? Pozostałości po kłach?

    @Xanthia: To teraz ty obejrzyj resztę swoich zębów - zwróć uwagę na trzonowce i przedtrzonowce.
    Spójrz na swój układ pokarmowy. Otwórz książkę od biologii dla szkół gimnazjalnych i porównaj z układami drapieżników. Zwróć uwagę szczególnie na postać jelit (ich długość) i tego małego kikuta zwanego wyrostkiem robaczkowym. Jak nadrobisz braki sięgnij po coś z wyższej półki i poczytaj o enzymach trawiennych jakie wytwarzamy w przeciwieństwie do drapieżników.
    To z przodu to nie pozostałości po kłach - to kły. Tak jak wszystkie wszystkożerne istoty (i tylko i wyłącznie one) mamy pełen zestaw zębów.

    To jest przecież poziom naprawdę podstawowy. Wszystkie naczelne, w tym i człowiek rozumny i wszyscy jego przodkowie należą do zwierząt wszystkożernych. To miliony lat ewolucji, uprawa roślin to naturalna konsekwencja takiego trybu życia- wcześniej ludzie po prostu spożywali rośliny razem ze zwierzętami, albo przy ich braku.

    Sugerowanie, że w ciągu 7 tysięcy lat ludziom całkowicie zmienił się układ pokarmowy i trawienny jest zaprzeczeniem ewolucji na rzecz jakichś dziwnych biologicznych cudów.

    Cała reszta to już tylko snucie domysłów w które na razie nie chce mi się bawić. Ale o biologii chętnie podyskutuję.

    pokaż komentarz
    Elaviart
  • text -1  

    Doczytałeś?

    @Xanthia:

    No i widzisz, bo tą różnicą między drapieżnikami, która powoduje, że jeden drapieżnik rozwija cywilizację a drugi nie ... nie jest sam fakt bycia drapieżnikiem czy nawet agresja ... jest rozum.
    Co więcej, wcale nie uważam, że tylko wśród drapieżników mozliwa jest cywilizacja. Ty robisz uproszczenie na zasadzie, że mamy 1 cywilizację i do nie dorabiasz teorię i cechy. Równie dobrze, można by dorobić teorię, że cywilizację mogą rozwinąć tylko ci, co miejsce miejsce odbytu mają nad nogami.
    Przejawy pseudo cywilizacji (społeczności i coraz to nowych umiejętności) są także wśród zwierząt, które nie są drapieżnikami i agresorami. Wszak małpy, słonie, wieloryby to nie są zabójcy.

    pokaż komentarz
    text
  • Sh1eldeR +2  

    Określono wiek owych świątyń. A potem ktoś zauważył, że ich położenie odpowiada właśnie odległościom planet od słońca. Wniosek - ktoś znał te odległości na tysiące lat wcześniej przed Galileuszem, Koperkiem i Hubblem.

    @Xanthia:
    Czy jeśli znajdę w necie archiwalny rysunek sprzed kilku lat, na którym są jakieś prostokąty, których rozmiary z grubsza odpowiadają rozmiarom opakowań z detergentami, jakie trzymam w szafce w kiblu, to czy to znaczy, że ktoś przewidział ułożenie detergentów i u mnie w kiblu na kilka lat w przód?

    Wracając do Starożytnych: co to znaczy "położenie odpowiada"? W jakim sensie i z jaką dokładnością? Do ilu %? W szczególności, jak opisano orbitę Plutona, którego odległość od Słońca waha się od ok. 30 AU do 50 AU?

    Właśnie przeczytałem dokładnie... tu chodzi tylko o POŁOŻENI ŚWIĄTYŃ?! Czyli nikt ze Starożytnych nawet nigdzie nie napisał, że ma to jakikolwiek związek z "niebem"? A ludzie zinterpretowali sobie te dystanse jako dystanse pomiędzy planetami a Słońce...? O w mordę... Ponawiam pytania o dokładność i o to, jaką odległość wybrano dla Plutona. I jak ją powiązano z Plutonem i jakim cudem jednoznacznie świadczy ona o Plutonie, skoro świątynia stoi w jednym miejscu, a planeta może być niemal 2x bliżej/dalej od Słońca w zależności od punktu na orbicie.

    Coś mi się zdaje, że te odległości pomiędzy świątyniami "zgadzają się" z planetami tylko mega, mega z grubsza. I może to "zgadzanie się" liczono np. tak, że jeśli ta mała świątynia stoi 3000 metrów od tej dużej, to git, bo reprezentuje to 30 AU, a jeśli 5000m, to też git, bo będzie 50 AU. I w sumie jeśli stoi w dowolnym miejscu pomiędzy 3 a 5 km to git, bo Pluton też lata sobie gdziekolwiek pomiędzy tymi 30 a 50 AU, więc w którymś tam punkcie świątynia się z nim "spotka" ;).

    Polecam sprawdzić szafki u siebie w domu. Ułożenie skarpetek na suszarce. Książek na półce. Może też znajdziemy ułożenie, które z tą samą precyzją będzie odpowiadało odległościom pomiędzy planetami a Słońcem? A jak nie, to pomiędzy pulsarami, albo chociaż galaktykami jakimiś? No, znajdzie się coś, co da się podciągnać pod coś innego, szczególnie szukając po calym świecie.

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • Xanthia -6  

    @Elaviart: Co prawda miałam z biologii celujący ale wypadłam z tematu. Jesteśmy tak czy inaczej drapieżnikami. Wszystkie cechy na to wskazują. Głównie charakter. To że są wśród nas weganie nie ma nic do rzeczy. Nasze zęby służyły do przegryzania, do rwania - mięsa. Nie było mięsa? Jadło się owoce. Ale roślinożercy raczej rzadko polują na trawę i owoce prawda? ;)

    Sugerowanie, że w ciągu 7 tysięcy lat ludziom całkowicie zmienił się układ pokarmowy i trawienny jest zaprzeczeniem ewolucji na rzecz jakichś dziwnych biologicznych cudów.
    Ja nic takiego nie sugeruje. To zmienił się styl życia. Zamiast polować i wędrować lub tylko polować i szukać owoców ludzie wymyślili, że można posadzić coś, albo wyhodować bydło. Można oswajać zwierzęta! Np wilki! To zmiana w zachowaniu nie w układzie pokarmowym.
    Tu nie ma żadnych domysłów, to są fakty.

    @text: Zawsze wygrywa najsprytniejszy drapieżnik. Nawet słabszy od tego tego silniejszego. Bo potrafi np zastawiać sidła czy atakować z odległości. Natura - ewolucja nie dała nam siły tygrysa szablozębnego, ani nawet jego zwinności, ale dała spryt jak tego tygrysa schwytać i zabić gdy zagrażał ludziom. Oczywiście jeden człowiek miał marne szanse, ale w stadzie... ;)

    pokaż komentarz
    Xanthia
  • Xanthia -3  

    @Sh1eldeR: Oczywiście, możesz tak twierdzić. Tylko, że ich położenie i jest podobne jak działanie Stonehenge. Albo to, że piramidy budowano zgodnie z kierunkami geograficznymi bez kompasów...

    Oczywiście możesz tak twierdzić. Ale czy na pewno będziesz miał rację? A piramidy? Nie egipskie - Azteckie. Tam nie było rzek by spławiać skalne bloki Nilem, swoją drogą chciałabym zobaczyć tratwy, do których przyczepiano bloki skalne o wadze od 3 do 100 ton na trawach wykonanych z drewna o takiej wyporności ;)

    pokaż komentarz
    Xanthia
  • text +1  

    @Xanthia:

    Zawsze wygrywa najsprytniejszy drapieżnik.

    Raczej bakterie i gatunki proste. Przypominam zagładę 65 mld temu.
    Poza tym, przyszłość naszego gatunki nie zależy od bycia drapieżnikiem, bo im więcej wybijemy gatunków, tym gorzej.
    Więc masz najlepszy dowód, że drapieżnik to cecha drugorzędna dla cywilizacji.

    pokaż komentarz
    text
  • Xanthia -2  

    @text: Lepiej przystosowany. W czasie gdy wyginęły dinozaury przeżyły też małe ssaki. Nasi przodkowie. Mieli futro, były stałocieplne.

    pokaż komentarz
    Xanthia
  • Sh1eldeR 0  

    @Xanthia:
    Nie chodzi o to, żeby coś "twierdzić", bo stwierdzenie ot tak, czegokolwiek, jest guzik warte.

    Jeśli ktoś postuluje, że istnieje jakaś zależność, to niech poda mocne, suche fakty. Jakie są odległości tych piramid? Od czego? Pod jakim względem mają odpowiadać orbitom planet (i Plutona)? Z jaką dokładnością? Jakie są szanse -- matematycznie, a nie że "małe" lub popularne "jeden do miliona" -- że taka zależność jest dziełem przypadku/

    Zanim ktoś tego nie powie, to tak, jakby nic nie powiedział.

    Do rewelacji trzeba podchodzić krytycznie i naukowo, jeśli chcemy z nich odnieść realne korzyści (inne niż takie, że fajnie się czyta o kosmitach na Ziemi).

    Nie mam teraz ochoty gadać o blokach skalnych, bo aż tak mnie to nie interesuje, a nie jestem inżynierem budownictwa, więc żebym mógł coś sensownego powiedzieć, musiałbym wykonać trochę niskopoziomowych obliczeń (których być może tak z miejsca nie umiałbym zrobić).

    Zauważyłem nieścisłość z dziedziny, która jest mi jakoś tam bliska. Jeśli Cię interesują inne rzeczy, których nie możesz natychmiast wyjaśnić, gadaj z odpowiednimi ludźmi (np. inżynierowie budownictwa lub historycy) lub pomyśl/przelicz samodzielnie.

    Sęk w tym, że nawet osoba spoza danej dziedziny, która jednak rozumie naukowy sposób rozumowania, zauważy takie bardzo miękkie, mętne wyjaśnienia i pseudo-teoryjki, które tak naprawdę nie mają żadnej wartości.

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • text 0  

    Lepiej przystosowany.

    @Xanthia:

    No coś ty ..... a nie wystarczyło być najlepszym drapieznikiem? :D

    Wiesz co, masz prosta tezę i jej głupio bronisz.
    Najpierw sugerowałeś, że tylko drapieżniki. Jak udowodniłem, że nie wszystkie drapieżniki, to że tylko najlepszy drapieznik.
    Czyli może powstać tylko 1 cywilizacja zawsze?
    Zapędzasz się w róg. A prawda jest taka, że pośród gatunków, które wytworzyły namiastki cywilizacji (a właściwe społeczności), jest sporo gatunków, które nie są drapieżnikami. Co pokazuje, że niekoniecznie jest tylko jedna droga.
    Ale nie będę się dalej spierał, bo działasz na prostym mechaniźmie myślowym ... czyli fakty dokonane. Jest człowiek i tylko ktoś taki jak my, może miec cywilizację. Akurat tak się składa ... że gwałtowny rozwój cywilizacji nastąpił, gdy odszedł od polowań ... co tym bardziej pokazuje, że nie tylko jest 1 droga.

    pokaż komentarz
    text
  • Elaviart +1  

    @Xanthia: Właśnie o to chodzi, że tak czy inaczej NIE jesteśmy drapieżnikami. A przynajmniej nie w biologicznym znaczeniu tego słowa.

    Zwierzęta dzielą się w tym aspekcie na trzy grupy - roślinożerne, wszystkożerne i drapieżne. Ludzie zawsze należeli do środkowej grupy.

    Nasze zęby w takim samym stopniu służą do przegryzania i rwania mięsa jak i miażdżenia orzechów i włókien roślinnych, nawet bardziej do tego drugiego celu. Bo czy potrafimy (albo czy kiedykolwiek potrafiliśmy) tak samo radzić sobie z mięsem jak lwy, wilki, czy nawet dużo od nas mniejsze i słabsze koty? To właśnie są drapieżne zwierzęta. To, że człowiek należy do tej samej grupy przyjęło się tylko w potocznym myśleniu, bo przecież człowiek zabija i zjada mięso to musi być drapieżnikiem. A to błędne myślenie, jeśli chcemy dyskutować o faktach.
    Bo dlatego właśnie nauczyliśmy się posługiwać ogniem bo mięso było dla nas za twarde i to wspomniane przez Ciebie odrywanie i przecinanie sprawiało nam wielkie trudności. Wielkie mi drapieżnictwo.

    Hipopotamy i nosorożce też często zabijają się nawzajem, do tego należą do najniebezpieczniejszych zwierząt Afryki i z łatwością radzą sobie z większością przeciwników. Ale nie nazwiemy ich drapieżnikami, czyż nie? Dlaczego, bo nie jedzą mięsa? Gdyby chciały (i gdy muszą) z polowaniem radzą sobie dużo lepiej od człowieka. A ich dieta to skubane rośliny. W stadzie są niezniszczalne dla każdego wroga i potrafią współpracować, do tego rocznie zabijają więcej ludzi niż lwy, tygrysy i krokodyle razem wzięte.

    Dużo bliżej nam do świni - ona też z łatwością trawi mięso stanowiące często dużą część jej diety, jest sprytna i inteligentna. Ich układ pokarmowy jest praktycznie identyczny (np. uzębienie). Czy świnia jest drapieżnikiem?
    Co w takim razie definiuje według Ciebie drapieżnika?

    Tak jak pisałeś - zmiana w zachowaniu. Na początku ludzie polowali, nie dlatego że są drapieżnikami, ale tylko i wyłącznie dlatego, że mięso ma najlepszy stosunek wartości odżywczych do ilości. Było nam łatwiej upolować jedno zwierzę i je zjeść niż cały dzień opychać się ciężkostrawnymi roślinami.
    Później odkryliśmy, że rośliny można uprawiać - i to był wielki przełom, bo nie musieliśmy już biegać po całym świecie za trudną do upolowania zwierzyną (właśnie dlatego trudną, że to nie leży w u podstaw naszej natury i nie jesteśmy do tego tak dobrze przystosowani), ale wystarczyło posiać zboże czy ziemniaki. Musieliśmy uzupełniać dietę mięsem, ale już nie w takiej ilości jak kiedyś do tego nauczyliśmy się hodować bydło i trzodę. I zaczęliśmy budować naszą cywilizację.

    Nie wiem kiedy miałaś celujący z biologii, ale ciekawe w jaki sposób skoro nie potrafi rozróżnić drapieżnika od typowego wszystkożercy.

    pokaż komentarz
    Elaviart
  • Xanthia -5  

    @text: Nic nie udowodniłeś, dałeś przykład z katastrofą jaką było prawdopodobnie uderzenie meteorytu. Nie chodzi o przetrwanie w ekstremalnych warunkach tylko w tych spokojnych czasach, gdy coś takiego jak cywilizacja może się rozwijać. Bo nie trzeba właśnie spieprzać przed lawą, trzęsieniem ziemi czy tsunami. Wtedy wygrywają szybsi i lepiej przystosowani do zmiennych warunków. Błądzisz. Naciągasz teorie. Mylisz tropy, na próżno.

    pokaż komentarz
    Xanthia
  • Xanthia -4  

    @Sh1eldeR: Ja widzę jeden podstawowy problem z piramidami poza oczywiście nośnością i rozmiarami tratw do jakich te bloki był ponoć podczepiane. I nawet nie chodzi o sposób ich wycinania, narzędzia, sposoby.

    Chodzi o logistykę - wyżywienie, zakwaterowanie i warunki sanitarne tysięcy robotników nie wspominając o zarządzaniu taką ogromną liczbą osób.

    pokaż komentarz
    Xanthia
  • Xanthia -4  

    @Elaviart: Weź książkę od biologii z klasy 1 gimnazjum i poszukaj tematu: cechy różniące drapieżnika od roślinożercy :) Dziękuję :)

    pokaż komentarz
    Xanthia
  • Wilkudemoner 0  

    @Rad-X: no bo jeżeli będą w stanie przylecieć do nas, to już oznacza o wiele bardziej zaawansowaną cywilizację w technice niż my.

    pokaż komentarz
    Wilkudemoner
  • Khaine 0  

    @Xanthia: Nie zdziwiłbym się gdyby gatunek ludzki był jednym z najagresywniejszych gatunków rozumnych we wszechświecie. Dlatego alieny mogą się bardzo zdziwić, jaką bronią dysponuje ta "prymitywna planeta". Atom już ujarzmiliśmy, nasza technologia zbrojeniowa idzie do przodu potwornie szybko, jest nas cholernie dużo i rozmnażamy się jak króliki. W dodatku jesteśmy wyjątkowymi sku#wysynami. Wydaje mi się, że jak ktoś tu kogoś będzie miał rozwalić, to my przyjezdnych którzy pomyślą że "łatwo pójdzie".

    Na prawdę współczuję wszystkim rozumnym istotom kiedy tak destrukcyjna rasa jak homo sapiens sapiens dorobi się porządnej technologii podróży kosmicznych.

    pokaż komentarz
    Khaine
  • Wilkudemoner +2  

    @Khaine: Nie jesteśmy tego w stanie narazie zweryfikować ale najbardziej popularną teorią jest taka ,że różne gałęzie technologiczne rozwijane są równocześnie. Bo co nam z hipernapędu, jeżeli nie mamy odpowiednich materiałów, co nam z ze statku jeżeli nie możemy utrzymać łączności itd. itp.

    pokaż komentarz
    Wilkudemoner
  • Xanthia -3  

    @Khaine: Właśnie taką teorię przedstawił Alan Dean Foster w cyklu Sojusznicy. Ludzie okazują się najbardziej agresywną rasą, największymi drapieżnikami, najlepszymi zabójcami i przy tym są odporni na sugestie rasy która chce podporządkować sobie wszystkie inne... Lub je zniszczyć. Polecam - świetne SF ;)

    Zgodzę się, że łatwo by z nami nie poszło - metodami konwencjonalnymi. Ale nie znamy metod obcych. Może wynajdą sposób aby nas "ułagodzić"? Nie mamy bladego pojęcia jakie przesłanki będą nimi kierować.

    Bardziej zaawansowane cywilizacje mogą wcale nie być ciekawe eksploracji kosmosu. Mogą tworzyć swoje światy, a może i wszechświaty. Zamknąć się na innych. Mogły już dawno wyginąć lub nawet nie istnieć w naszej galaktyce - chodzi mi o formy inteligentne, nie życie jako takie.

    @Khaine:

    Na Ziemi jest taki arsenał atomowy, że można wysadzić małą planetę.
    Na Ziemi jest tyle broni atomowej, że można by ją wysadzić kilka razy a Ziemia nie jest małą planetą...
    Z drugiej strony pola siłowe, teleportacja na poziomie kwantowym ew rakiet czy broń grawitacyjna - coś o czym nam się nie śniło może być w ich podstawowym wyposażeniu.

    Pytanie, czego obcy mogą szukać w kosmosie? Tego co my?
    - miejsca do życia?
    - surowców?
    I tu natykają się na Ziemię, która ma niestety właścicieli, którzy nie będą chcieli jej oddać po dobroci... I zaczynają się kłopoty... Napisałam to wcześniej. Dlaczego do cholery przed wysłaniem tej nieszczęsnej płyty nikt o tym nie pomyślał ;]

    pokaż komentarz
    Xanthia
  • SUPERMARIAN 0  

    @Xanthia: Myslisz że będzie im się chciało fatygować tak daleko na ucztę?

    pokaż komentarz
    SUPERMARIAN
  • SUPERMARIAN 0  

    @Xanthia: O ile trafi na planetę z inteligentnymi istotami,a jeśli nawet to minie tyle czasu że ludzi być może już na ziemi nie będzie.

    pokaż komentarz
    SUPERMARIAN
  • SUPERMARIAN 0  

    @Rad-X: z prostej przyczyny,skoro pokonali taką odległość w czasie pozwalającym im na przeżycie,to znaczy tylko tyle że mają tak zaawansowaną technologię,że przewyższają nasza cywilizacje pod każdym względem.Dla nas by to byli bogowie.I zapewne wielu uwierzyło by w ich nadnaturalne pochodzenie.

    pokaż komentarz
    SUPERMARIAN
  • Elaviart -1  

    @Xanthia: Weź książkę od biologii z klasy 1 gimnazjum i poszukaj tematu: cechy różniące drapieżnika od roślinożercy
    A ty zostaw już te książki z gimnazjum i sięgnij po coś z wyższej półki, a dowiesz się, że nie każde zwierze, które je mięso jest automatycznie drapieżnikiem. Ten celujący to chyba miałaś z przyrody, za ładne rysunki krówek i koników.
    Chociaż widząc taką odpowiedź na mój długi komentarz, myślę, że chyba nie radzisz sobie zbytnio ze zbyt długimi tekstami.

    pokaż komentarz
    Elaviart
  • Xanthia -1  

    @Elaviart: Napisałam wyraźnie jak mi się zdawało o cechach a nie o menu, cechach odróżniających oba gatunki. Widzisz tą drobną różnicę? Skoro nie potrafisz zrozumieć tak prostego zdania, nie polecaj innym już lepiej nic :)

    pokaż komentarz
    Xanthia
  • jodlasty +2  

    Ooo! Na zdjęciach nie mają telefonów komórkowych. Polećmy na ziemię i sprzedajmy im nasze ;)

    pokaż komentarz
    jodlasty
  • enemydown -2  

    Jak inne cywilizacje będą żywiły się białkiem, miały go coraz mniej a miały napęd do podróży międzygwiezdnych to ja już dzisiaj buduję kryjówkę.

    pokaż komentarz
    enemydown
  • Jozio0506 +5  

    @enemydown: Możesz się tam od razu schować. ;)

    pokaż komentarz
    Jozio0506
  • Ranger +11  

    @enemydown: i zrób zapasy błota - na predatora działało

    pokaż komentarz
    Ranger
  • Gaoxing 0  

    Ktoś wie, dlaczego cytozyna jest oznaczona jako "S"?

    pokaż komentarz
    Gaoxing
  • mikelo303 0  

    Chyba chcieliscie dodac - Jak ocenili - Bo dopowiedz ju zostala przyslana tylko oczywiscie trzeba sobie na necie poszukac

    pokaż komentarz
    mikelo303
  • raj 0  

    Wykop głównie za link w powiązanych do strony z pełną treścią płyty :).

    pokaż komentarz
    raj
  • Wicu 0  

    Może wezmą nas za bogów? :)

    pokaż komentarz
    Wicu

pokaż pozostałe komentarze (116)

Otomoto.pl