@staszaiwa: A w równaniach ruchu to bez znaczenia, bo i tak siła jest odwrotnie proporcjonalna do kwadratu odległości między ciałami także ruch zachodzi tak samo tylko inne stałe mamy. Tylko krople między sobą inaczej oddziałują.
@Feanir:
Kolega wyżej ma jednak rację. To ma ogromne znaczenie, bo Twoje równania wcale nie wyjaśniają czym jest grawitacja i dlaczego ciała niebieskie poruszają się po takich a nie innych orbitach, dlaczego uformowały się właśnie w taki sposób oraz skąd biorą się np. warkocze komet.
To tak jak z latanie. Można zbudować samolot i wzbić się w powietrze znając zasady aerodynamiki, ale one nic nie mówią o tym czym jest powietrze czy atmosfera i skąd się wzięło oraz nie ostrzeże zanim wpadniemy w jakąś zamieć lub burzę...
Do wysłania człowieka w kosmos wystarczą te spłaszczone zasady, bo masa tego co w kosmos wysyłamy jest pomijalna w porównaniu z masami ziemi i innych ciał niebieskich... i wtedy mają zastosowanie banalne zasady elektrostatyki...
Gorzej będzie jeśli przy dalszych lotach trafimy na siły, których nie przewidzieliśmy i zjawiska, na które przygotowani nie jesteśmy.
Nie wiemy też co by się stało, kiedy ktoś odpalił na ziemi lub na księżycu silny atom... nie takie mikrobombki jak w Hiroszimie, ale te zbudowane później... te które mogą nieźle potrząsnąć ziemią...
@Soren: Prawa mechaniki klasycznej poparte doświadczeniem nie są uzasadnieniem? Bo nie wiem, czy wiesz, ale to co tu zachodzi jest bardzo dobrze opisane. Zwłaszcza, że ja chciałem się odnieść do tego, że ruch zachodzi w tym wypadku dokładnie tak samo, przynajmniej w przypadku pojedynczej kropli. Ze względu właśnie na to, iż mamy siłę potencjalną w obu przypadkach ~r^(-2). I tym samym równanie różniczkowe ruchu są takie same z dokładnością do stałych, a więc ich rozwiązanie jest również takie same z dokładnością do stałych - wniosek: ciała mają ten sam tor ruchu dla odpowiednich prędkości początkowych (przy czym nie wzajemnie takich samych tylko proporcjonalnych). Oczywiście przy pewnych małych przybliżeniach, ale doświadczenie, które komentujemy dobrze realizuje temat. Na samym filmiku zaś nawet widać fajną sytuację, to jest zasadę zachowania momentu pędu tych kropli, można zwrócić uwagę, że im bliżej się znajduje tym szybciej się porusza. Cofając się mocno wstecz takie zjawisko zaobserwował Kepler, co zapisał w swoim drugim prawie: "W równych odstępach czasu, promień wodzący planety poprowadzony od Słońca zakreśla równe pola".
Samo pytanie czym jest grawitacja rzeczywiście nie ma stricte rozwiązania jeszcze. Jednakże wiemy, jak ona działa. Przynajmniej w odpowiednich przybliżeniach, bo nie możemy z tego, co kojarzę dokładnie stwierdzić, czy siła grawitacji jest ~r^(-2) czy może do ~r^(-1,99999...98), ale to kwestia dokładności pomiarów. A dlaczego poruszają się po takich orbitach ciała niebieskie to mniej więcej jest wiadomo.
Dodatkowo prawa mechaniki klasycznej mają pokrycie nie tylko w doświadczeniu, ale i w matematyce, która w swoim kręgu jest bardzo ściśle dowodzona.
Jeżeli chodzi o siły działające to przynajmniej w modelu standardowym raczej wielu możliwości nie mamy. Na bliskie odległości w kosmosie nie ma problemów. Co do "spłaszczonych zasad" - jeżeli nawet masa naszego ciała jest pomijalna a oprócz niego mamy Ziemię i Słońce i Księżyc, które oddziałują grawitacyjnie to już mamy spory problem obliczeniowy. Nawet dla bez uwzględnienia Księżyca, mamy klasyczny już problem trzech ciał, który nie jest do końca rozwiązany a znamy tylko przypadki szczególne. Teoretycznie da się wiele obliczeń przeprowadzić numerycznie i przybliżać, co jak widać wystarcza do wysłania sond kosmicznych i wszelakich innych misji, czy odpowiednie ustawienie satelity geostacjonarnej (aczkolwiek często korzysta się ze znanych punktów Lagrange w przypadku satelit przy czym nie geostacjonarnych oczywiście, jeżeli dobrze mi się wydaje).
A z tym silnym atomem... to nie wiem skąd się to wzięło przy doświadczeniu fizycznym zwykłym.
@krawiecplugawiec: Weź suchy, plastikowy grzebień, wyczesz się nim porządnie, albo jeszcze lepiej, daj kobiecie do wyczesania, a następnie zbliż do bardzo małego, ciągłego strumienia wody z krany ;]
@krawiecplugawiec: Musiał się rozmnożyć, bo znalazłem taki sam w starej wazie. Słuchaj, weź wrzuć tam pod ten kran jakieś 100 złotych, odda Ci w kolano a ja będę miał na następną wazę.
@muchabzz: No właśnie ja bym ich użył do zrobienia sweterków (i pewnie jeszcze nie jeden bym przy tej robocie złamał) a nie do pokazywania jak woda może wokół nich orbitować.
@muchabzz: to nie ma się przydać, to doświadczenie, które ma demonstrować pewne zjawiska fizyczne - w tym przypadku, że jeżeli wyeliminować ciężar ciała, to da się zauważyć, że siły elektrostatyczne przyciągające krople do pałeczki faktycznie działają jak siła dośrodkowa. potem wystarczy użyć analogi i już wiadomo, że faktycznie księżyc krąży wokół ziemi poprzez siłę pełniącą rolę siły dośrodkowej.
do czego sie to moze przydac..
Faraday na podobne pytanie brytyjskiego kanclerza skarbu o skonstruowaną przez siebie prądnicę odpowiedział "Nie mam pojęcia, sir, ale pewnego dnia będzie pan to mógł opodatkować”.
raday na podobne pytanie brytyjskiego kanclerza skarbu o skonstruowaną przez siebie prądnicę odpowiedział "Nie mam pojęcia, sir, ale pewnego dnia będzie pan to mógł opodatkować”.
wykopie choc nie do konca wiem do czego sie to moze przydac
A czy musi się zaraz do czegoś przydać ? Ten eksperyment jest piękny sam w sobie. Oczywiście nie ma sensu tylko dla niego lecieć w kosmos ale jak już się tam jest to czemu nie ?
ps. Tak mi przyszło do głowy że to się może przydać do manipulowania płynami w stanie nieważkości. Zwykłe pompy nie bardzo się sprawdzają.
@henk:
Ten eksperyment mimo wszystko nie wyjaśnia czym jest grawitacja w swej istocie i dlaczego planety orbitują akurat w taki, a nie inny sposób i one mają spore masy ;)
Fajne tylko PO CO? a grawitacja jest to wzajemne przycaganie cial posiadajacych mase, wiec ty tesz masz grawitacje ale zbyt mala zeby cos przyciagac ;),
@Maxiu2919: no nie wiem ... jakby go ulozyc jak tego druta w stanie niewazkosci i oblac woda to ta woda powinna tez zaczac wokol niego krazyc chyba nie?
@Soren: W filmie jest powiedziane, że to nie grawitacja jest odpowiedzialna za orbitowanie ale ładunek elektrostatyczny, którym naładowany jest "drut". W zależności z czego jest on wykonany naładować go mogą różne materiały. Porównanie do orbitowania satelitów, czy księżyców jest bardzo fajne i trafne, ale musimy wziąć pod uwagę cylindryczny kształt "druta" co ma się nijak do tego jak skonstruowany jest wszechświat. Przecież wszystkie planety są płaskie i mają kształt dysku, nie?...
Komentarze (43)
Reklamy Google
pokaż pozostałe komentarze (35)
-
-
-
Otomoto.plOpel Astra Kaliska (gmina Wągrowiec), 23900 PLN
Audi A6 Allroad BYDGOSZCZ, 98000 PLN
Bashan BS250s-11b Ząbkowice śląskie, 6499 PLN