@Adrian00
Jedna ma być wyraźna, tamte takie widmowe. Jeśli popatrzy się na monitor przez rękę to poswtaną dwie ręce, ale nie będą one wyraźne. Powstanie tak jakby widmo ręki. Nawet dwa. Tylko tam, gdzie jedno widmo nachodiz na drugie, jest "normalny" obraz, to znaczy taki, przez który już nic nie można zobaczyć.
Trochę to pogmatwane, ale tak jest.
U mnie to działa tylko na kropkach i czasami kwadratach z tej strony. A na tych obrazkach ni ch!!a, nic nie widzę. W każdym razie wykop, bo ciekawa rzecz.
w obrazku 16 rzeczywiście coś tam jeszcze u góry powinni dopracować, a w 17 górna partia jakoś dziwnie się łączy z partią środkową, za bardzo oddalona chyba że coś ze mną jest nie-tak ale ogólnie OK; )
Przedostatnie to facet w okularach, z wąsami, w peruce, liściami w peruce i z miną kota srającego na pustyni! I jeszcze cycek mu się odkleja! Już wiem! To Czesław Niemen!
Tak by chętnie widzieli mnie koledzy z wczesnej podstawówki. Byłem chyba jedyny z klasy, który potrafił dostrzec obrazy 3D. Koledzy nie potrafili i mówili, że jestem głupi i świr :)
Test z dwoma kropkami można sobie darować. Wystarczy że ok 35cm od monitora wpatrywać się w środek obrazka starając się jak najbardziej "stracić ostrość". Jak na jednym obrazku Ci się uda chociaż na chwilę to dalej już pójdzie łatwo. Nie można przerywać oglądania np. czytaniem tekstu, bo wzrok się znowu przyzwyczaja do ostrości na monitorze. Muszę powiedzieć, że efekt jest niesamowity. Patrzę się w sieczkę, myślę, że to jakaś ściema, a tu nagle pojawia się obraz, mózg od razu dostosowuje oczy (ostrość) do niego i szok. Piękny, ostry, przestrzenny obraz np. skorpiona lub delfinów.
dzisiejszy dzień przyniósł owoce. Na tym niebieskim obrazku widze kulke. Ktoś mi może powiedzieć co to dokładniej jest? I jeszcze jedno pytanie. To Normalne jak sie później wszystko widzi zamazane?:D
to zostaw to pierwsze jak dla mnie bylo najtrudniejsze, w sumie nie wiem nawet co to jest - jakis facet co rzuca pilke swojemu dziwnemu psu ?!? (to jest pies ? zwierze ?). skoncentruj sie na dwoch ostatnich :D
@sgsman - to nie jest kwestia treningu, po prostu u niektorych ludzi sie nie da. Ja bez problemu uzyskuje wrazenie rysunku 3D, ale w ramach tego, co widac tez 2D, "ukrytych grafik" za cholere nie jestem w stanie dostrzec, choc kiedys probowalem dosc dlugo. Moze to kwesita oczu (pewnie np. kąt widzenia ma tu wplyw), byc moze cos w mozgu, ale niestety nie kazdemu to sie uda.
wezcie mnie nie wk$#$iajcie. W dziecinstwie ani razu nie moglem dojrzec niczego w takich bajerach ! Matka, ojciec, wujek, syn wujka, kazdy k$#$a widzial tylko nie ja. Z rok temu dowiedzialem sie po prostu ze mam brak widzenia obuocznego (w 3d), w jakies prostej 9-stopniowej skali widzialem tylko 1 stopien i odrobine 2. :P
Również na początku nie wiedziałem jak powinno się to robić i po kilku minutach znalazłem sposób:
Patrząc między kropki zrób zeza, jeżeli zrobisz wystarczającego to będzie się Tobie wydawało, że obie kropki zamieniają się miejscami. Wtedy wyobraź sobie ze obie kropki zlewają się w jedną - powstanie nowa kropka ( w tym momencie będziesz widział niewyraźne 3 kropki) i skup się na tej środkowej. Po chwili kropka stanie się wyrazista, a 2 pozostałe zniknął. Naprawdę super sprawa ;]
Na pierwszym obrazku zobaczysz lekkie 3d, jedna kropkę i 6 drzew( zamiast 5 :D )
Właśnie przerzuciłem się na inne zdjęcia, niewiarygodne efekty.
@jania
Tylko, że jeśli robisz zeza zamiast patrzeć "za", uzyskujesz odwrotne 3D, czyli tło na pierwszym planie, a to co powinno być z przodu jest tak jakby wklęśnięte. Kiedyś też robiłem zeza, potem nauczyłem się patrzeć "za", ten drugi sposób jest lepszy, ale trudniejszy do uzyskania. Przystaw oczy blisko obrazka i spróbuj patrzeć tak jakby za monitor (wyobraź sobie horyzont czy coś). Wtedy próbuj zlać sobie tę kropkę w całość i powoli przerzucaj się na obrazek. No i w tym drugim sposobie (prawidłowym) łatwiej "wypaść" z 3D, ale nie zniechęcaj się :D
Normalnie dla mnie wszyscy którzy cokolwiek tam widzą to posiadają wedle mnie bujną wyobraźnię. Ja tam nic nie widzą choć kiedyś ślęczałem pół dnia nad książką. Nie wiem co bierzecie ale mocno kopie bo nawet cycków nie widzę.
BTW posiadam astygmatyzm, nie wiem czy coś to znaczy.
Dzięki krzycholud ;o
Cały czas widziałem wszystko właśnie jak to opisałeś, ale już to wydawało się czymś niezwykłym. Ale teraz gdy mnie uświadomiłeś to co zobaczyłem przerosło moje oczekiwania :P
Jesli ktos ma problem z zobaczeniem obrazków to proponuje powoli oddalac oczy od monitora próbując rownoczesnie patrzeć "za monitor", początkującym jest łatwiej zobaczyć wtedy obraz :]
Ja jak dostałem taką książeczke, to moja matka od razu to potrafiła a ja za cholerę. Teraz żaden obrazek nie sprawia mi problemu, więc imo kwestia praktyki.
Używam sposobu użytkownika jania (nie mam pojęcia jak Twój nick się odmienia) i widzę obrazy poprawie, tzn. 3D na pierwszym planie. Próbowałem KAŻDEJ proponowanej metody na zobaczenie tych ukrytych obrazków i żaden nie skutkował, dopiero sposób użytkownika jania - dzięki!
Obrazki faktycznie niezwykłe, ale najciekawsze są te w których ukryty obrazek jest całkowitym zaskoczeniem. Np. w ostatnim obrazku, patrząc w normalny sposób można zobaczyć twarz, więc podejrzewa się, że będzie to kobieta. Za to w przedostatnim widzę białe kwiaty, po chwili widzę "ukryty" obraz i jestem całkowicie zdumiony - świetna sprawa!
ekhm - tzn. dla dwóch ostatnich warto było ;P
heh, ciekawe by było oglądać w pracy na luzie pornola w ten sposób :D
a jeszcze ciekawostka że obraz trójwymiarowy można uzyskać na dwa sposoby - patrząc odpowiednio daleko widać obraz wypukły, prawidłowy
a patrząc odpowiednio blisko, przed prawdziwym obrazem - obraz wklęsły
trzy sposoby na łatwe uzyskanie obrazu
zasłonić jedno oko, spojrzeć dalej, odsłonić oko
zrobić zeza, powoli wracać do normalnej wizji
zatrząść oczami (tylko nie jestem pewien czy każdy to potrafi, w sumie nikogo nie pytałem)
Hmm, nie wiem dlaczego, ale ja zawsze czy patrze z bliska, czy z daleka, widze wszystko wklesle ;(
I nie jestem pewna czy chodzi ci o trzesienie oczami takie jak ja mam, ale jak tak, to umiem ;
Właśnie wczoraj przypomniałem sobie, że jak byłem mały to miałem książkę z takimi fajnymi obrazkami "3D" tylko nie wiedziałem, że to się tak nazywa i jak to wyszukać w necie :) Dzięki! :D
też miałam taką książeczkę, jakoś w latach 90tych były bardzo popularne - każde większe wydawnictwo mogło się takimi zbiorami pochwalić...
Apropos - mam pytanie - czy ktokolwiek z Was widzi te stereogramy 'na odwrót'? Tzn kiedy obrazek ma być z założenia wypukły (np półkula ziemska), ja widzę go jako okrągłą dziurę. Mam tak ze wszystkim obrazkami, i chociaż uzyskanie wrażenia głębi przychodzi mi naprawdę bardzo łatwo - wystarczy lekkie zmrużenie/zzezowanie oczu - to nigdy nie udało mi się zobaczyć ilustracji 'prawidłowo'... Jak jest u Was? Czy ktoś ma podobne doświadczenia? Może ktoś wie czemu niektórzy inaczej widzą stereogramy?
Umb, problem lezy wlasnie w tym zezowaniu. ja tez patrze na te obrazy zezujac. kiedys mialem ksiazke ze stereogramami i byly tam opisane rozne metody patrzenia. i wlasnie zezujac oczy widzimy obrazy odwrocone. ale dlaczego sie tak dzieje nie napisali. na pewno nie jest to wada oczu, jesli nauczysz sie patrzec normalnie powinnas zobaczyc prawidlowy obraz, a ci co widza normalnie patrzac "zezem" beda widziec odwrocony obraz.
Ja umiem patrzeć na dwa sposoby, przy jednym robią się wklęsłe a przy drugim normalne. Pierwszy sposób to taki szybki zez od niechcenia, drugi to powolne oddalanie ostrości tzn. patrzysz na kursor, powoli rozdzielasz obrazy i łapiesz ostrość. Przy drugim nie można uzyskać zbyt dużej odległości między obrazami.
EDIT: Ciekawostka: przyłóż palec do monitora patrząc na stereogram, oderwij go i przybliżaj do oczu (cały czas trzymaj ostrość na obrazku). Jeśli cały czas obraz palca jest rozdwojony (od monitora do oczu) - to znaczy że patrzysz dobrze (ostrość "za" obrazem). Jeśli w trakcie przybliżania obrazy palca nałożą się na siebie to znaczy, że oglądasz źle - zezujesz.
A ja mam jeszcze inny sposób. Przybliżam wzrok maksymalnie do obrazu (dotykam nosem kartki/monitora) i powoli oddalam głowę.
Sposób z zezem póki co mi nie wychodzi :P Właściwie wszystkie sposoby sprowadzają się do tego samego, ale niektóre są bardziej a niektóre mniej karkołomne ;)
Dzięki vitovia, zagadka mojego dzieciństwa niemal rozwiązana ;) Teraz muszę tylko nauczyć się 'prawidłowo' oglądać stereogramy - próbowałam kilka razy, niestety bezskutecznie, obraz albo mi się rozmywa, albo moje oczy automatycznie lekko zezują i wyskakuje wklęsły obrazek... Hm, będę musiała trochę poćwiczyć, fajnie byłoby w końcu zobaczyć porządna iluzję - lubię kiedy mój mózg mnie oszukuje ;)
Powiedzcie jeszcze, co robię źle i co powinienem robić inaczej, bo to co mam widzieć w 3D widzę jako jakby dziurę. Owszem, jakieś 3D tam jest, ale wszystko takie wklęsłe. Np. na #14 widzę ładnie, ale za to na ostatnim widzę tylko kontury, niestety :
@oli
Nie wiem czemu ludzie patrzą na stereogramy robiąc zeza zbieżnego. Nie umiem tak. Wtedy nie łapię w ogóle ostrości.
Ja bawię się wzrokiem "rozdwajając" przedmioty jak mi się nudzi. Dla mnie odczytanie stereogramu to jest czas poniżej dwóch sekund.
Mając koło 6 lat bawiłem się oczami i zauważyłem, że jak patrzę przez rękę na telewizor to się (ręka) rozdwaja i tak się zaczęło.
Pierwszy stereogram zobaczyłem mając 8 lat. Ojejku, ile się natrudziłem, żeby to zobaczyć... Był niebieski i przedstawiał statek.
Widział ktoś kiedyś taki? Będę wdzięczny za linka.
Ogólnie stereogramy są zaj%$iste. Nobla dla pomysłodawcy!
@Karolomen tak, też tak miałem, i wydaje mi się, że jeszcze dużo osób poza nami ; ]
Robiąc zbieżnego nie da się patrzeć na stereogramy, tyle; p ja pamiętam stereogramy z jakichś gazetek które były na świetlicy w podstawówce ; ] Na końcu zawsze, w formacie A4. : P
Myślałem, że tylko ja sobie przypomnę o "Przygodzie ze Sztuką", a tu nagle wszyscy pamiętają ;p
Kiedyś od razu jak kupowałem, to w drodze z kiosku próbowałem "rozgryźć" obrazek.
Gdzieś mam nawet te numery, chyba do nich sobie zajrzę ;)
@Krissmon
Robisz zeza aż obrazki się pokryją. Wtedy lewe oko będzie patrzeć na prawy obrazek, prawe na lewy. Oba zdjęcia zrobiono pod różnym kątem w efekcie oczy dostaną nieco różny obraz tak jakbyś oglądał rzeczywisty trójwymiarowy obiekt.
dawno temu ktoś z rodziny pokazał mi całą serię, to się nazywało chyba "magiczne oko" i było trochę książęk pod tym tytułem.
w wieku 5 lat wyrobiłem sobie "kompleks" - należałem do nielicznej grupy osób, która widziała obrazy "wklęsłe". i tylko tak.
z tego co pamiętam to raz, po 20 minutowej sesji gapienia sie w obrazek, czytając jednoczesnie jakiś "tutorial" zobaczyłem przez chwile obraz "wypukły".
ten wykop, k!!!a, niczego nie zmienił... life sux :)
@Umb
Aby widzieć stereogramy na odwrót wystarczy miedzy ekranem a oczami wstawić palec(tak żeby góra palca wskazywała środek ekranu) i skupić wzrok na nim, jeśli odległości od ekranu do palca i od palca do oczu są odpowiednie wyłoni się odwrotny obraz 3d stereogramu, teraz wystarczy odsunąć palec powoli. Figura 3d jest przed ekranem co daje jeszcze ciekawsze wrażenia, można spróbować jej dotknąć - zachęcam do tego eksperymentu ogłupiania mózgu. Komu się uda niech podzieli się wrażeniami :) Ja czuje jakby ciepło
Kurcze, nie wychodzi mi :/ Może to już takie wieloletnie spaczenie, że mój mózg automatycznie przerzuca się na wklęsłą wersję stereogramu. Próbowałam metodę z palcem (widzę palec, a w tle wklęsły obrazek - nawet fajny efekt, mogę dowolnie ruszać ręką, nawet mrugać, a efekt 3d nie znika), z skupianiem się na czymś za monitorem, obok monitora, na moni.... już mnie oczy bolą od tego patrzenia.
Stereogramy - pamiętam, że hitem były jakieś 12 albo 13 lat temu. W czasopiśmie CHIP zrobili nawet konkurs, trzeba było odczytać napis ze stereogramu i wysłać rozwiązanie. Do wygrania super nagroda - 15 calowy monitor kolorowy, uwaga, CRT! Każdy chciał wtedy taki mieć... Jakbym się dobrze sprężył to bym pewnie tego CHIPa znalazł w domu jeszcze.
Dzieciaki na podwórku się ze mnie śmiały, bo za ch$!a nie mogłem tego rozszyfrować. Myślałem, że z wiekiem to samo przyjdzie, jak zamiłowanie do szpinaku, a tu nic...
Niektórzy ludzie nie widzą tego. Zdolność do widzenia tych grafik tak jak i do oglądania przez okulary 3d rozwija się w bardzo młodym wieku. Jeśli miało się wtedy wadę wzroku, zez albo coś podobnego nie jest się w stanie tego zobaczyć. Ja np nie mogę :(
Freya663 masz rację, ale chodzi tutaj o sytuację, gdy ma się dość znaczną różnicę wady wzroku pomiędzy oczami. Podobno już różnica 4 dioptrie nie pozwala oglądać obrazów 3D. Poza tym oglądanie masz rację z tym zezem, gdyż on raczej wyklucza widzenie w 3D. Tutaj wszyscy piszą o zezowaniu, ale prawda jest taka, że żeby zobaczyć taki obraz jedno oko musi patrzeć na lewy obrazek a drugie na prawy i właśnie z tym mam kłopoty. Miałam z tego zajęcia na studiach i ciężko mi było zrobić projekt, bo niestety tego nie widziałam.
Nauczyłem się patrzeć na to już jako 10 letni dzieciak. W jakiejś gazecie kolega miał. Przez tydzień nie wiedziałem o co mu chodzi aż to zrobiłem. Trzeba bardzo wytężyć oczy. Ustawić je na oglądanie nieskończoności. Trzeba przełamać pewien moment później nie będziemy już mieli problemu z utrzymaniem obrazu.
Tips:
Aby widzieć stereogramy na odwrót wystarczy miedzy ekranem a oczami wstawić palec(tak żeby góra palca wskazywała środek ekranu) i skupić wzrok na nim, jeśli odległości od ekranu do palca i od palca do oczu są odpowiednie wyłoni się odwrotny obraz 3d stereogramu, teraz wystarczy odsunąć palec powoli. Figura 3d jest przed ekranem co daje jeszcze ciekawsze wrażenia, można spróbować jej dotknąć - zachęcam do tego eksperymentu ogłupiania mózgu. Komu się uda niech podzieli się wrażeniami :) Ja czuje jakby ciepło
Ja mam astygmatyzm i całe życie za cholerę nic w tym nie widzę. Tak miałam przed i po operacji wzroku więc widać oczy muszą mieć 'po równo', a u mnie i tak jedno dalej wyraźnie dominuje :(
Trudno, idę sobie coś poczytać zamiast :)
Ja również mam astygmatyzm i jako dziecko głupio mi było przed rodzeństwem, że nic w tym nie widzę.
Ćwiczyłem ostro z tymi obrazkami (miałem dziesiątki gazet z nimi), jednak udało mi się coś dostrzec może z 5 razy...
O astygmatyzmie dowiedziałem się dopiero w tym roku ^^
To widzocznie ja jestem dziwny. Bo ja majac astygmatyzł lapie "focusa" do 2ch sekund na wiekszosci obrazków. Tylko szybciej sie męcze, i mniej moge patrzeć "na boki".
A czy wiecie, że na stereogram można patrzeć w dwojaki sposób? Tak samo jak starając się osiągnąć obraz 3D trzeba patrzeć "za obraz" i osiągnąć wyraźną wizję, tak samo można próbować spojrzeć "przed obraz" i osiągnąć wyraźną wizję. Zobaczymy wtedy dokładnie to samo, ale nie jako wypukły obraz 3D, lecz jako wklęsły obraz 3D - taką "foremkę". Jest to dużo trudniejsze, ale polecam ćwiczenie wzroku.
działa działa, nawet na moim zwykłym monitorze CRT efekt jest fajny. Porównać to można do oglądania eksponatu za szybą, dotknąć nie możesz ale wydaje się że fizycznie "jest". Tylko w moim przypadku schodzi kilka - kilkanaście sekund zanim mózg zatrybi i poprawnie zdekoduje obrazek :)
Nie każdy zobaczy. Mam problem ze wzrokiem, prawie nie widzę na prawe oko. Do tego, aby zobaczyć "ukryty" obrazek potrzebna jest współpraca obu oczu. Tak samo nie widzę filmów w 3D. Ciął się z tego powodu nie będę, ale nie ukrywam, że ciekawość jak to wygląda jest... :)
Ja też mam wadę wzroku, tak że jedno oko bardziej dominuje, a jak oglądam filmy w 3d to widzę 3d (choć nie widzę 3d w tych okularach czerwono niebieskich, ale w imaxie nie mam tego problemu ). Jest ktoś jeszcze taki?
Japier papier - to naprawdę działa - efekt jest wynoszony w kosmos!!!
:D
Na pierwszym obrazku (tym z kropkami nad) jest [a nie zrobie spojlera] ;) hehe. Powiem tylko, że te dwa popularnie występujące na osiedlach obiekty ożywione są półprzezroczyste.
Ale fajne.
Na początku moje oczy nie chciały dać się oszukać i wracały do słusznego fokusu. I nie polecam skupiania się na kropkach, tylko po prostu patrzenia na coś dalszego w pokoju i następnie przeniesienie takiego wzroku na monitor.
Za którymś razem powinno się udać. Wtedy z obrazka robi się fajne, estetyczne okienko, jakby mające głębie za monitorem i jakby napełnione wodą. Gdy się rusza głową na boki, to te trójwymiarowe obiekty też się ruszają.
Już po tym wszystkim jednak, moje oczy nie za pewnie czułem ;)
No jest w koncu, zaskoczyły mi gałki. Jak kiedys weza ogladalem na papierze to troche szybciej zatrybiłem. Tutaj trzeba troche duzej przytrzymac wzrok i gapic sie tak zeby nie ostro widziec i jak juz zaczynacie cos dziwnego , innego widziec to zacznijcie juz mrugac oczami. ! Srednio raz albo dwa na sekunde . Pomaga. Nie trzeba dotykac nosem monitora, ja łapie obraz z odleglosci srednio 40 cm a potem sie odsuwam nawet do 80 cm i wtedy efekt jest niemożliwy, ogladanie sprawia przyjemnosc wiec warto sie wysilic bo kazdy w koncu złapie. Jak złapiecie to sprobujcie ten wystajacy obraz paluchami podotykac, cos pięknego! Nie zrażajcie sie za pierwszym razem. Jak bedziecie wiedzieli jak ułożyć wzrok to potem w dwie sekundy będziecie łapać a wtedy nie czujesz ze sie dziwnie patrzysz!
Ej - czy Wy naprawdę nie możecie tego wyraźnie zobaczyć?
Dobra powiem: Jest człowiek, ale nie robiący HEIL HITLER, tylko prawdopodobnie rzucający patyk, bo obok niego jest pies. Obydwa te obiekty są jakby zrobione z wody, bo przeźroczyste, ale sylwetki widać dobrze.
Jeszcze jedna porada: Na pierwszym obrazku skupcie się na drzewach i wyobrajcie sobie, że to są prawdziwe drzewa na polu (3 wymiary).
Nie łamcie się - wystarczy tylko dostrzec na jednym obrazku, a następnie przewijać kółkiem myszy na następne obrazki i fokus oczu pozwoli od razu widzieć 3D na innych obrazkach. Niestety między pierwszym, a drugim jest za dużo tekstu, więc fokus ucieka i trzeba od drugiego zaczynać.
Ja mam takie pytanie, choć pewnie wielu z Was tego nie obserwuje już. Nic nie widzę na tych zdjęciach. Czy w takim razie mógłbym iść na film 3d? Chciałbym wybrać się na Avatara, ale nie wiem czy mogę...
jasne że tak, to całkiem co innego
teraz już nawet nie puszczają filmów wymagających tych okularów czerwono-cyjanowych które wymagały trochę dostrojenia oczu i niektórzy mieli z tym problem
teraz filmy puszczają jako dwa całkiem oddzielne obrazy o innej polaryzacji i rozdają okulary polaryzacyjne, dzięki czemu nie traci się nic kolorów i mózg się nie męczy na siłę generując 3d
innymi słowy - jeśli widzisz teraz swoje ręce w 3d to nie będziesz mieć problemów z zobaczeniem trójwymiaru w kinie
Dzięki. Byłem już na Avatarze było świetnie. Kiedyś byłem na jakimś filmie, gdzie dawali wspomniane przez Ciebie dwukolorowe okulary, i był to koszmar. A i żadnego 3d nie widziałem tylko podwójny i rozmazany obraz. Dlatego bałem się trochę iść do kina. Dzięki za wyjaśnienie :) Pozdrawiam.
Po Polsku - w każdej linii masz wzorek złożony z punktów, powtarzają się w kółko. Jak chcesz, aby jakaś linia znalazła się bliżej albo dalej na obrazku to albo odejmujesz punktów ze wzorku, albo ich tam dokładasz, co powoduje wrażenie głębi. Kiedyś, w rzeczonym CHIPie było to rozrysowane na obrazkach nawet. Da się robić proste stereogramy tekstowe, trzeba do tego czcionki Courier na przykład i regulując odstępami pomiędzy literami/znakami sprawia się, że niektóre są bliżej, niektóre dalej odbiorcy.
Lista tego co widać na obrazkach :
delfiny, skorpion, prom kosmiczny i niebo, czaple, gryf, and my next trick, czajnik z 3d maxa, donut, roza, kloss, motyl, 777, ripple, jing jang, gola baba z pewnym dziwnym szczegolem, gola baba
W wykopowej k**** jest "Ó" a nie "U" :)
Dla mnie napis jest bardzo czytelny, tylko z początku trzeba się nieco mocniej skupić. Z marszu tak łatwo nie pójdzie.
W instrukcji dołączonej do pewnego drukowanego zestawu stereogramów było napisane, że po osiągnięciu wprawy w oglądaniu tychże obrazków można spróbować pójść o krok dalej i uzyskać dodatkowe szczegóły, czy też nawet dodatkowe obiekty, poprzez dalsze wpatrywanie się w najdalej oddalaną płaszczyznę już widzianego obrazu 3D. Mi ta sztuka się do tej pory jednak nie udała, jak już widzę to co jest do zobaczenia na danym obrazku, to dalsze wpatrywanie się nie daje żadnego rezultatu.
Komentarze (223)
Reklamy Google
pokaż pozostałe komentarze (203)
-
-
-
Otomoto.plKawasaki inny SIEDLCE, 9999 PLN
Mercedes-Benz 311 cdi Wieleń, 38900 PLN
Renault Clio van Łódź, 11300 PLN