Komentarze (86)

  • arti040 +15  

    Szkoda, ze ten lek kurna tak trudno zdobyc. Pytalem w aptece, to mnie wygonili.

    pokaż komentarz
    arti040
  • Borszczuk +4  

    Nastepnym razem jak beda wyganiali popros o Acodin :P

    pokaż komentarz
    Borszczuk
  • kubako +1  

    tego leku nie kupisz w aptece - musisz poszukać "znachora"
    Znachora można spotkać zwykle na osiedlu, w szkole lub w klubie - cechy charakterystyczne - gruby kark, łysy czerep, czarne BMW itp

    pokaż komentarz
    kubako
  • rebelio +34  

    jak się oblicza ból w procentach :|

    pokaż komentarz
    rebelio
  • Reklamy Google

  • sorek +26  

    @rebelio
    Każde ała to 10%

    pokaż komentarz
    sorek
  • rebelio -7  

    no dobra a po co piszesz @rebelio jak mi odpowiadasz? :)

    pokaż komentarz
    rebelio
  • sorek +5  

    @rebelio
    A nie wolno?

    pokaż komentarz
    sorek
  • RomanX -6  

    @rebelio
    Po prostu pyta się grupę ludzi przed i po zażyciu o ocenę bólu w skali 0-10 (na przykład). Potem uśredniasz i masz procenty.

    pokaż komentarz
    RomanX
  • kyniu86 -5  

    Znów pierdoły o marichuanie, nie nudzi się wam to ?

    pokaż komentarz
    kyniu86
  • Sklejany +2  

    Jakiej marichuanie?

    pokaż komentarz
    Sklejany
  • kolargol +10  

    Marihuana to ZŁO. Ludzie, którzy ją palą zjadają własne dzieci.* Nie idźcie tą drogą.

    * Przynajmniej tak straszyła nas pani od angielskiego w naszym liceum ładnych parę latek temu.

    pokaż komentarz
    kolargol
  • gEeK +15  

    chodziło jej zapewne o historię pary młodych studentów którzy po zażyciu LSD mieli ponoć zjeść swoje niemowlątko wcześniej piekąc je jako kurczaka... Historia miała wydarzyć się w Polsce, w miejscowości Zielona Góra albo każdej innej dowolnie wybranej w odległości nie mniejszej niż 50km od miejsca opowiedzenia tej historii.

    pokaż komentarz
    gEeK
  • Borszczuk +3  

    Inna zas zapytana lat sporo temu jak poprawnie wymawiac nowe wtedy slowo "video" stwierdzila ze "wajdjo". Wiec cos z tymi anglistkami nie tak chyba :)

    pokaż komentarz
    Borszczuk
  • Ubot +3  

    Nieno, aż taki głodny po paleniu to nigdy nie byłem. Ale przyznam, że raz osuszyliśmy koledze lodówkę, zjadając wszystko, łącznie z przeterminowanym pasztetem.. Dziwnym sposobem, zniknął mu z lodówki równiez pochłaniacz zapachów, ale nikt się nie przyznał do konsumpcji.

    pokaż komentarz
    Ubot
  • kolargol 0  

    Cóż, jej zadaniem było uratować nas przed tymi strasznymi narkotykami, więc starała się jak umiała. Pewnie na jakimś szkoleniu ją ktoś tak wyedukował i potem przeprowadzała takie pogadanki uświadamiające uczniów.

    pokaż komentarz
    kolargol
  • Ubot +6  

    Z innej beczki. Mojej koleżance w szkole, prowadzonej przez siostry zakonne, wmawiano, że spirala domaciczna ma za zadanie zmielenie płodu na miazgę.. Normalnie, że kręci się i mieli embrion, płód, dziecko (niepotrzebne wykreśl) jak młynek.

    pokaż komentarz
    Ubot
  • Ubot +13  

    I to jakaś nowość jest? Od 10 lat o tym trąbią.

    pokaż komentarz
    Ubot
  • Varg +7  

    w nieedukowanej Polsce to szokujące info (choć na wykopie nie dziwi) i nowość. Niechże jeszcze jakieś kopiujące newsy stacje telewizje czy gazety zechciałyby o tym pomówić to byłoby fajnie. Czytacie to przecież, drogie dziennikarzyny, chcemy te niusy widzieć w TV, soon! Dostarczamy wam najlepsze treści, niedługo nie będziecie musieli się za dużo napracować, pozostanie tylko wieczorne odpalenie wykopu i zrzynanie niusów :D Pamiętajcie też, żeby wykazać się jajkami i podać źródło, żółwiki nasze dziennikarskie :) Czirs!

    pokaż komentarz
    Varg
  • damian667 +15  

    żeby od 10 lat, o przeciwbólowym działaniu trawki ludzie wiedzą od 3 tysięcy lat ;)

    pokaż komentarz
    damian667
  • Ubot +1  

    Konopia ma wiele innych właściwości. Ze sproszkowanej rośliny powstaje doskonały cement. Z włokien można zrobić niesamowite tworzywo - lekkie i bardzo odporne (przypomina plastik). Nie wiem czy wiecie, ale pierwsze jeansy (Levi's) były wykonane z włókien konopnych.
    Dzisiejszą prohibicję zawdzięczamy natomiast Amerykanom, którzy, jednym aktem (chyba jakoś w 50 latach) wpisali całą roślinę na listę zakazanych, nie zastanawiając się nawet nad tym, że tylko liście (i w dodatku tylko niektóre) maja właściwości narkotyczne. Ponieważ USA były wtedy na etapie pozyskiwania wpływów w Azji, to ponoć zniszczyli (chyba w ramach nawracania na jedynie słuszne swoje poglądy) ogromne połacie upraw konopii w Bangladeszu, co spowodowało katastrofę ekonomiczną w tym kraju.
    Był dobry dokument o tym na Planete, ale pare lat temu.
    Oczywiście o działaniu leczniczym też była mowa: działanie przeciwbólowe, leczenie katarakty czy leczenie anoreksji (kto palił, ten wie o co chodzi :))

    pokaż komentarz
    Ubot
  • Juzbrig +6  

    A można sobie upiec chyba ciasteczka i wtedy by nie trzeba palić

    pokaż komentarz
    Juzbrig
  • doman82 0  

    @Ubot,
    nie tyle liście, co kwiatostany zawierają najwięcej substancji psychoaktywnych

    pokaż komentarz
    doman82
  • pma +9  

    to ze zmniejsza ból nie znaczy ze jest lekiem

    pokaż komentarz
    pma
  • Ubot 0  

    Ale jest lekiem w szeregu innych schorzeń. Np w katarakcie - obniża ciśnienie w gałce ocznej.

    pokaż komentarz
    Ubot
  • DiscoVillain +5  

    ale nowość... to jest jedyny lek który pomaga im przetrwać ten ból ...

    pokaż komentarz
    DiscoVillain
  • funaticfantasta +10  

    Mnie pomaga na bóle kręgosłupa, mam przepuklinę i sobie chwalę działanie przeciwbólowe

    pokaż komentarz
    funaticfantasta
  • seba-zzdw +24  

    A mi trawa wyleczyła grypę, psa, sąsiadów, i losowo 10.000 osób...

    pokaż komentarz
    seba-zzdw
  • breaker +23  

    a mi zwiekszyla mase

    pokaż komentarz
    breaker
  • damian667 +12  

    @breaker, Ty od zawsze miałeś potencjał.

    pokaż komentarz
    damian667
  • gEeK -5  

    Mnie jak ząb bolał to wyrwałem.... bez maryhy.

    pokaż komentarz
    gEeK
  • kolargol +17  

    To jak będzie Cię bolał kręgosłup lub (czego nie życzę) będziesz miał raka to też sobie wyrwij.

    pokaż komentarz
    kolargol
  • massakra +3  

    Czy zauważyliście, że co chwila w Newsweeku i Przekroju jest jakiś artykuł pro marihuanowy? Nie oceniam tego, tylko piszę co zauważyłem.

    pokaż komentarz
    massakra
  • funaticfantasta +4  

    Ale na leczenie już nie mamy daleko, Czechy blisko :)

    pokaż komentarz
    funaticfantasta
  • MaestroPrzezDuzeM +4  

    Skrzydła samolotów zrobione z marihuany wytrzymalsze o 80% od tradycyjnych! Marihuana regularnie wcierana w odbyt zmniejsza ryzyko powstania hemoroidów! Psy karmione marihuana mają bardziej lśniącą sierść! Marihuana o 18% lepszym izolatorem niż ceramika! Ogniwa słoneczne na bazie marihuany sprawniejsze o 56%!

    pokaż komentarz
    MaestroPrzezDuzeM
  • ryperowsky +2  

    Polska powinna brać przykład z Czech i zalegalizować w niewielkich ilościach.....naród od razu stałby się szczęśliwszy ;)

    pokaż komentarz
    ryperowsky
  • krychuwaski +2  

    Polecem obejrzenie filmu dokumentalnego,
    "Super chwast"
    z National Geographic

    pokaż komentarz
    krychuwaski
  • Teofil55 +1  

    "legalna marihuana to ulga dla organów scigania" - 5 2

    pokaż komentarz
    Teofil55
  • Dawidokido11 +3  

    No no coraz częściej się słyszy o pozytywnych skutkach marihuany

    pokaż komentarz
    Dawidokido11
  • DennisBryson -1  

    Heroina, morfina i kilka innych opioidów też ma właściwości przeciwbólowe, czy o tym też powinniśmy przypominać?

    pokaż komentarz
    DennisBryson
  • inirudebwoy 0  

    Jestem kontent! :)

    pokaż komentarz
    inirudebwoy
  • Atsimer 0  

    Takie newsy powinny byc wykopywane, nawet nie dlatego, że to nowość - bo nowość to żadna :-) Ale dlatego - by zwiększyć społeczną świadomość. Bardzo, bardzo niską świadomość..

    pokaż komentarz
    Atsimer
  • brzydki -6  

    Mam wrażenie, że Twoja świadomość jest bardzo niska i dlatego tak napisałeś.

    pokaż komentarz
    brzydki
  • ZamknijSie -4  

    Czego ta marihuana nie potrafi - uśmierza bóle, leczy grypę, robi tosty i przerywa ciąże.

    Od dzisiaj nie będę zakopywał. Będę natomiast zagrzebywał, na cześć jednego z państw ex-Jugosławii.

    Zagrzeb!

    pokaż komentarz
    ZamknijSie
  • hodak -9  

    Tak, jak zachorujesz na raka paląc marihuanę, to dostaniesz spray...

    pokaż komentarz
    hodak
  • gzicrew -7  

    haha skad ty sie urwales koles..

    pokaż komentarz
    gzicrew
  • Borszczuk +7  

    Tu nie chodzi o raka od MJ tylko o raka od palenia generalnie. Bo co bys nie palil to wciagasz goracy dym do pluc, wiec zmiany ktore to moze wywolac (takze nowotworowe krtani czy pluc) beda zblizone do jarajacych papierochy (aka "rakotwory"). Szczescliwie, narkomani papierosowi (ktorzy najczesciej sie bulwersuja jak ich sie nazywa "narkomanami" - oni to przeciez jedynie "palacze" :) maja wieksze szanse, bo jaraja po kilkanascie/kilkadziesiat razy dziennie. A uzywac ziola tak czesto raczej nie dasz rady :)

    pokaż komentarz
    Borszczuk
  • Borszczuk +10  

    @ubot: Skoro wypowiadasz sie w jakims temacie to warto cokolwiek na ten temat wiedziec a nie sie kompromitowac, jak to wlasnie czynisz. Palacze sa zwyklymi narkomanami i sa uzaleznieni od nikotyny. Tylko powszechnosc tego zjawiska sprawia ze jest traktowane inaczej (choc to jest de facto znacznie wieksze zlo niz niegrozna i niepowszechna, w porownaniu do szlugow, maryska) bo oprocz samego palenia dochodzi jeszcze toksycznosc oparow nikotyny.

    A cobys wiedzial na zaske - alkoholicy to rowniez narkomani. Tu masz prostym slowem lekture do poduszki: http://pl.wikipedia.org/wiki/Narkomania + linki powiazane.

    pokaż komentarz
    Borszczuk
  • Atsimer +6  

    Ubocie, przykro mi, ż całe życie żyłeś w nieświadomości. Alkohol, jako agonista receptorów GABA, jest tak samo narkotykiem jak benzodiazepiny, barbiturany i niektóre anestetyki (np. ketamina). Wszystkie wymienione wyżej substancje, poza alkoholem (bo za dużo kasy idzie z tego do skarbonki państwa), są wymienione akurat w załączniku słynnej ustawy.

    pokaż komentarz
    Atsimer
  • Ubot -6  

    Zamiast się wymądrzać, jak to właśnie czynisz, wziąłbyś pod uwagę fakt, że definicja prawna narkotyku (i narkomanii, i narkomanów) różni się od definicji, nazwijmy to, społecznej. Z punktu widzenia prawa, narkotykiem jest substancja o działaniu psychotropowym, a nie taka która jedynie uzależnia.. Wiesz, seks tez uzależnia (fizycznie i psychicznie). Władza uzależnia. Pieniądze też. Każda z tych rzeczy w innym stopniu.
    Ale widze, że to ty tu jesteś ekspertem, więc lepiej zamilknę.

    pokaż komentarz
    Ubot
  • Borszczuk +3  

    Nie badz naiwny, bo przykro to czytac. Panstwo (a ono w uproszczeniu tworzy prawo) nie moze penalizowac palaczy i alkoholikow bo czerpie z tego konkretne i wymierne zyski. Wiec jedynie medyczna definicja narkomanii jest poprwna - prawna jest po prostu zafalszowana bo inaczej sie nie da. Poza tym niestety niewykonalne jest zakazanie szlugow "od reki" (tak jak np. zrobiono z "dopalaczami") bo uzaleznionych jest za duzo zeby dalo sie nad nimi zapanowac (patrz prohibicja) a na pewno bylyby "problemy" jak by takie masy nagle dostaly syndromu odstawienia czy po prostu glodu nikotynowego.

    pokaż komentarz
    Borszczuk
  • Atsimer +3  

    narkotykiem jest substancja o działaniu psychotropowym, a nie taka która jedynie uzależnia.
    Kłamiesz. Brak logicznego myślenia. Kompletne pomieszanie pojęć.
    Zarówno alkohol jak i nikotyna wpływają na układ nerwowy, zmieniając świadomość - mają zatem działanie psychotropowe. Nie wszystkie substancje działające psychotropowo uzależniają fizycznie. Akurat tak się dziwnie składa, że nikotyna i alkohol tak. W odróżnieniu np. od psylocybiny czy kannabinoidów. Spełniają więc wszelkie cechy "narkotyku".

    Wiesz, seks tez uzależnia (fizycznie i psychicznie)
    Być może ciebie seks uzależnia fizycznie, bo mnie nie :-)

    pokaż komentarz
    Atsimer
  • Ubot -7  

    Jak widzę swoją definicję uważacie za jedynie logiczną i słuszną, więc nie sposób mi się nie zgodzić, chociaz zazwyczaj nie lubię się zamykać na poglądy innych.. Ale ok, przyjmę wasz tok rozumowania, że narkotykiem jest WSZYSTKO co zmienia moje postrzeganie świata, przez wpływ na mój układ nerwowy. W związku z tym, za narkotyk uznajemy też: kawę, seks i większość leków (wliczając w to apap, pyralginę i krople walerianowe). Zgadzamy się? To możemy iść dalej, waszym tokiem rozumowania. Niektóre "narkotyki" są legalne, a inne nie, bo tak jest lepiej dla gospodarki i opinii publicznej. Wiadomo, każdy jest od czegoś uzależniony, ale widać waszym zdaniem, uzależnienie od kawy jest lepsze niż od narkotyków.. Ciekawe to co piszecie, ciekawe.
    @atsimer - nie można powiedzieć "ciebie uzależnia".. Po prostu jest to czynnik uzależniający. Ktoś jest podatny a ktoś nie - jak hazard.

    Acha. I przestańcie minusować wypowiedzi tylko dlatego, że się z nimi nie zgadzacie. Chyba nie o to chodzi w rzeczowej dyskusji, prawda?

    pokaż komentarz
    Ubot
  • Atsimer +2  

    @Ubot.
    Apap (paracetamol) i Pyralgina (metamizol) należą do niesteroidowych przeciwzapalnych i jako takie nie mają żadnych właściwości psychotropowych (w odróznieniu od np. fentanylu, tramadolu czy buprenorfiny). Chyba, że je ostro przedawkujesz i zaczniesz się dziwnie źle czuć. :-) Kawa owszem, ileż osób fatalnie czuje się bez małej czarnej z rana? Krople walerianowe posiadają właściwości psychotropowe głównie z powodu wysokiej zawartości etanolu :-) Sam kozłek ma nikłe działanie depresyjne na OUN, z wiadro chyba trzeba zjeść by cokolwiek odczuć. Seks zaś może powodować wyłacznie uzależnienie psychiczne, nie fizyczne :-) Tak samo jak dłubanie w nosie czy obgryzanie paznokci.

    pokaż komentarz
    Atsimer
  • Ubot -6  

    Ale Apap czy Pyralgina, czy jakikolwiek lek przeciwbólowy czy uspokajający, nieważne jaką ma substancję czynną, wpływa w jakiś sposób na układ nerwowy (uśmierzają ból) , więc wg waszej definicji, jest narkotykiem. Zgadzamy się?

    I skończcie proszę z określeniami: uzależnia - nie uzależnia, bo wszystko jest zależne od predyspozycji. Dlatego niektórzy bardzo łatwo popadają w uzależnienia a inni w ogóle.

    pokaż komentarz
    Ubot
  • Atsimer +2  

    @Ubot.
    Nie, paracetamol i metamizol nie wykazują działania psychotropowego, więc nie wiem dlaczego chcesz je zaliczyć do narkotyków. Wiele rzeczy ma wpływ na układ nerwowy, np. temperatura czy światło :-) Tylko niektóre leki przeciwbólowe mają działanie psychotropowe.

    pokaż komentarz
    Atsimer
  • Ajciu +3  

    Ok to leci tak Ubot nie masz wiedzy i do tego kierujesz się dziwną logiką.
    "Substancja psychoaktywna (substancja psychotropowa) – substancja chemiczna oddziałująca na centralny układ nerwowy bezpośrednio wpływając na funkcje mózgu, czego efektem są czasowe zmiany postrzegania, nastroju, świadomości i zachowania."
    A co to jest w ogóle działanie narkotyczne? Jeżeli mówimy tu o psychoaktywnym działaniu to absolutnie nie masz racji mówią o apap czy innych przeciwbólowych środkach.
    A i nie rozmawiamy o uzależnieniu psychicznym, wiec nie myl pojęć.

    pokaż komentarz
    Ajciu
  • Borszczuk +2  

    @Ubot: "rzeczowej dyskusji" - rzeczowa jest wtedy kiedy obie strony wiedza o czym mowia o co przy Twoim aktualnym stanie widzy niestety ciezko.

    pokaż komentarz
    Borszczuk
  • suluf -2  

    Taa, Marihuana lekiem na całe zło

    pokaż komentarz
    suluf
  • Viktoria -3  

    W końcu wiem dlaczego palę blanty hehehe :)))

    pokaż komentarz
    Viktoria
  • panDyskoteka +1  

    Viktorio idź do łazienki i się ogarnij

    pokaż komentarz
    panDyskoteka
  • Viktoria -6  

    Jestem facetem maślaku.

    pokaż komentarz
    Viktoria
  • kinlej -7  

    Skoro marihuana wzmaga doznania to jak to możliwe że uśmierza ból zamiast sprawiać że będzie dotkliwszy?

    pokaż komentarz
    kinlej
  • kubako +22  

    no widzisz, jakie sprytne ziółko :P

    pokaż komentarz
    kubako
  • Borszczuk +3  

    MJ wyostrza zmysly (sluch, dotyk) wiec wzmaga doznania.

    pokaż komentarz
    Borszczuk
  • Ubot -2  

    Po prostu marihuana niesamowicie odpręża co daje efekt działania przeciwbólowego. I nie jest do końca prawdą że wyostrza zmysły. Raczej powoduje dodatkowe doznania, ale to efekt powstający w mózgu a nie w receptorach.

    pokaż komentarz
    Ubot
  • Borszczuk +1  

    Akurat wszystkie doznania powstaja w mozgu. Niektore sygnaly sa ignorowane przez mozg jako zbedne inne odpadaja bo jest za duzo danych do przetworzenia. "Dopalenie" niektorych przekaznikow powoduje ze nagle dajesz rade przetworzyc wiecej danych (np. dlatego wiele osob ma wrazenie ze czas zwolnil) i uslyszec wiecej.

    pokaż komentarz
    Borszczuk
  • SiR-SiR -2  

    A co z rakiem? Tyle lat pracy naukowców i nadal małe dzieci muszą umierać?

    pokaż komentarz
    SiR-SiR
  • nielubieichpl +6  

    Krótko: co kogo interesuje, co kto pali w swoim domowym zaciszu? Jak ktoś chce, to niech sobie dym z opon wdycha - jego sprawa! Jezeli swoim zachowaniem nie krzywdze innych to o co chodzi? Zajmijcie sie soba najpierw a potem zmieniajcie swiat.

    pokaż komentarz
    nielubieichpl
  • ShKieLet -2  

    Już bosonodzy bracia karmelitanie zbierali je na stokach gór....a co ja wam będe opowiadał..

    pokaż komentarz
    ShKieLet
  • asia9092 -7  

    Nie o 30 % tylko o 31 %!!!!
    A tak poza tym ci co chca legalizacje niech sie spakuja bo jutro do gimnazjum macie 8 lekcji!! Do nauki dzieci!!

    pokaż komentarz
    asia9092
  • Viktoria -2  

    Do garów głupia kobieto.

    pokaż komentarz
    Viktoria
  • KochanekModeratora -3  

    A wiecie jak kokaina obniza bol ? jak np. zab boli, to tylko sobie posmarowac go kokaina.

    pokaż komentarz
    KochanekModeratora
  • luki84 -5  

    a ja od zioła zachorowałem psychicznie i przez 90% czasu myślę o samobójstwie. pozdrawiam !

    pokaż komentarz
    luki84
  • Borszczuk +4  

    Dwie opcje: 1) trolujesz (slabo, ale zawsze) 2) zawsze miales problemy w tej materii (np. depresje) tylko sie nie pojawily do tej pory albo nie zauwazyles. Niektore srodki psychoaktywne moga spowodowac ujawnienie sie tego typu spraw jesli sa, ale akurat THC nie indukuje tego typu objawow. W angielskiej wiki masz link do badania na ten temat:

    "Though some fMRI studies have shown changes in neurological function in long term heavy cannabis users, no long term behavioral effects after abstinence have been linked to these changes"

    Gonzalez R (September 2007). "Acute and Non-Acute Effects of Cannabis on Brain Functioning and Neuropsychological Performance.". Neuropsychology Review 17 (3): 347–61. doi:10.1007/s11065-007-9036-8. PMID 17680367

    pokaż komentarz
    Borszczuk
  • luki84 +1  

    owszem, miałem wcześniej problemy psychiczne, ale wcale temu nie przeczę. niemniej jednak zdrowe osoby też mogą się rozchorować, choć to baardzo rzadkie przypadki. ale jednak. ryzyko (choć małe), istnieje. a naparzałem bakę przez 10 lat dzień w dzień, ostatni rok tylko holendra najmocniejszego przywiezionego osobiście z NL.

    pokaż komentarz
    luki84
  • Borszczuk 0  

    Teoretycznie moga, ale jesli sa faktycznie 100% zdrowe to w przypadku THC bedzie im jednak ciezko. "Prosciej" jest przy bardziej neurotoksycznych srodkach np. (amfa) czy czyms tak mocnym jak lsd. Dodatkowo wiele osob przyjmujac rozne leki (np. antydepresanty) zachowuje sie jak idioci, nie probujac nawet sprawdzic czy czasem np. taki Prozac nie wchodzi z czyms w interackje/konflikt (a wchodzi)...

    PS: Srednio wierze w "10 lat, dzien w dzien", bo to nie ma ani sensu wiekszego ani efektu. Chyba ze sie uzalezniles w jakis sposob.

    pokaż komentarz
    Borszczuk
  • kubako +3  

    Wiesz ciężko takie rzeczy rozpatrywać. Paliłeś i zachorowałeś.
    Ale nie możliwości stwierdzić czy nie pochorowałbyś się tak samo albo bardziej, gdybyś przez te 10 lat nie palił, tylko pił, albo nie pił tylko się modlił, albo żył całkiem przeciętnie jak respondent familiady ;)

    Niby robiło się badania, które stwierdziły, że zachorowalność na schizofrenie wśród palaczy marihuany wzrasta do 0,8% (wśród ogółu społeczeństwa odsetek wynosi 0,4%). Ale to może być pic na wodę.
    Być może po prostu wśród osób ze skłonnościami do schizofrenii jest większy odsetek palaczy. Takich badań nikt nie robił i nie zrobi.

    Bierzesz 1000 osób nie palących i 1000 palaczy marihuany - liczysz ilu przytrafiła sie schizofrenia (wśród palaczy 8 osób, wśród niepalących 4) i wyciągasz powyższy wniosek.

    Ale być może, i jest to w sumie prawdopodobne, gdyby odwrócić sytuacje, to znaczy wziąć 1000 osób absolutnie bez skłonności do schizofrenii i 1000 osób z potencjalnymi skłonnościami, to być może wśród zwykłych ludzi palaczy byłoby np 200 (20%) a wśród potencjalnych schizofreników 400 czyli 40%.
    A wówczas to nie palenie marihuany jest przyczyną schizofrenii czy też jej katalizatorem, lecz oba zjawiska mają po prostu wspólne źródło w mózgu.
    Niestety takie badanie jest nie do przeprowadzenia, ponieważ nie da się póki co z góry określić kto ma a kto nie wrodzone skłonności do chorób psychicznych.

    pokaż komentarz
    kubako
  • luki84 0  

    no dobra, uściślę, żeby byc uczciwym, naparzałem bakę i alkohol 10 lat dzień w dzień (średnio 25 dni na miesiąc) i to od 15 roku życia. próbowałem też trochę innych rzeczy, lsd, dxm, grzyby, szałwia, tramadol itp., ale w niewielkim stopniu. no i cierpiałem wcześniej na zaburzenia obsesyjno-kompulsywne. generalnie jest tragicznie, boli mnie jak cholera, mam derealizację, depresję, odmóżdżenie. mam nadzieję, że szybko umrę. pozdrawiam wykopowiczów, trzymajcie kciuki, żeby to gówno szybko mi się skończyło (śmiercią). hej !

    pokaż komentarz
    luki84
  • luki84 +1  

    a najlepsze jest to, że większość osób myśli, że nie piszę prawdy. ale to moje życie właśnie. jestem chory psychicznie i robiłem różne dziwne rzeczy. nie tylko narkotyki. i nie jest mi do śmiechu. na maxa, chciałbym być którymś z Was, zwykłym szaraczkiem. a przez tyle lat byłem dumny ze swojej inności. a kiedyś byłem mega inteligentnym dzieckiem, chcieli mnie nawet przenieść klasę wyżej. teraz siedzę w domu w wieku 25 lat na utrzymaniu mamusi. i do tego te dziwne myśli i odbieranie (nie)rzeczywistości. nie chcę kolejnych sekund, minut, godzin. wiem, że to nie miejsce na takie żale, ale muszę to z siebie wyrzucać w różnych miejscach w internecie.

    pokaż komentarz
    luki84
  • szczurzy +1  

    Terapia leczenia uzależnień, jeśli do tego masz jakieś uzależnienia fizyczne - detoks. Zajęcie się czymkolwiek by nie myśleć jakie zj!%ane rzeczy się robiło, a by raczej pracować nad swoim umysłem tak, że jeszcze da się coś zrobić. Przewaliłeś 10 lat, postaraj się nie przewalić kolejnych 10. Ja tam wierzę, że dasz radę. Brzmi prosto, ale trzeba cholernego samozaparcia.

    Powodzenia.

    pokaż komentarz
    szczurzy

pokaż pozostałe komentarze (66)

Otomoto.pl